II Cz 438/21 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Opolu z 2025-06-10
Sygn. akt II Cz 438/21
POSTANOWIENIE
Dnia 10 czerwca 2025 roku
Sąd Okręgowy w Opolu II Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
sędzia Grzegorz Kowolik |
|
Protokolant: |
st. sekr. sąd. Dorota Kieras |
po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2025 roku w Opolu
zażalenia N. M.
w sprawie z udziałem notariusza M. M. (1), zastępcy notariusz J. G.
na odmowę dokonania czynności notarialnej przez zastępcę notarialnego M. M. (1), zastępcę notariusz J. G.
z dnia 10 lipca 2020 roku
Repertorium A numer (...)
p o s t a n a w i a:
oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
W dniu 10 lipca 2020 r. zastępca notarialny M. M. (1) - zastępca notariusza J. G., prowadzącej Kancelarię Notarialną w K. działając w trybie art. 81 ustawy z dnia 14.02.1991 roku Prawo o notariacie, odmówił w zakresie obejmującym wybór prawa ukraińskiego, dokonania czynności notarialnej N. M. posiadającej wyłącznie obywatelstwo ukraińskie, zamieszkałej w Polsce oraz będącej wraz z mężem na prawach wspólności ustawowej właścicielką lokalu mieszkalnego położonego w Polsce, polegającej na sporządzeniu aktu notarialnego - testamentu zawierającego wybór prawa ukraińskiego i modyfikację ustawowego porządku dziedziczenia na gruncie tego prawa,
W uzasadnieniu wyżej wskazanej umowy zastępca notarialny wskazał, że w części dotyczącej dokonania wyboru prawa ukraińskiego żądanie stawającej, jako sprzeczne z prawem w rozumieniu art. 81 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (Dz. U. z 2017 r., poz. 2291 ze zm.), nie mogło zostać przez notariusza uwzględnione.
Zdaniem notariusza, wnosząca zażalenie posiada obywatelstwo ukraińskie i co za tym idzie, zgodnie z art. 22 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 650/2012 z 4.7.2012 r. w sprawie jurysdykcji, prawa właściwego, uznawania i wykonywania orzeczeń, przyjmowania i wykonywania dokumentów urzędowych dotyczących dziedziczenia oraz w sprawie ustanowienia europejskiego poświadczenia spadkowego (Dz.Urz. UE L 201 z 27.7.2012 r., s. 107 ze zm., dalej: rozporządzenie 650/2012), pima facie mogłaby wybrać prawo ukraińskie jako prawo, któremu będzie podlegał ogół spraw dotyczących spadku po niej.
U podstaw odmowy dokonania czynności notarialnej legło jednak stanowisko, wykonującego nadzór judykacyjny nad notariuszem, Sądu Okręgowego w Opolu, który w sprawie o analogicznym stanie faktycznym, w postanowieniu z dnia 28 lutego 2020 roku w sprawie II CZ 520/19 uznał, że „art. 22 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 650/2012 należy zatem rozumieć w ten sposób, że daje on wyłącznie obywatelom państw członkowskich Unii Europejskiej możliwość wyboru prawa państwa, któremu podlega ogół spraw dotyczących spadku”. Stanowisko takie uzasadnione zostało wskazaniem na treści motywu 38 zd. 1 rozporządzenia 650/2012, zgodnie z którym rozporządzenie powinno umożliwić „obywatelom” ułożenie zawczasu ich spraw spadkowych poprzez dokonanie wyboru prawa. Sąd wskazał również na art. 81 ust. 2 lit. c TFUE jako podstawę normatywną wydania rozporządzenia 650/2012. Notariusz czuł się zobligowany uwzględniać ocenę prawną dokonaną przez Sąd Okręgowy w Opolu w powołanym orzeczeniu.
Wyborowi prawa, którego chciałaby dokonać stawająca, niezależnie od powyższej wykładni art. 22 rozporządzenia 650/2012, stoi też na przeszkodzie, zdaniem notariusza, okoliczność, że normy rozporządzenia 650/2012 ustępują zgodnie z art. 75 rozporządzenia przed mającymi przed nimi pierwszeństwo regulacjami umów bilateralnych z państwami trzecimi, między innymi łączącej Polskę z Ukrainą umowy z 24 maja 1993 roku o pomocy prawnej i stosunkach prawnych w sprawach cywilnych i karnych (Dz.U. z 1994 r. Nr 96, poz. 465, dalej: umowa polsko-ukraińska). Art. 37 umowy polsko-ukraińskiej reguluje prawo właściwe w sprawach spadkowych w ten sposób, że prawem właściwym w zakresie dziedziczenia mienia ruchomego stawającej jest prawo ukraińskie, jako prawo kraju jej obywatelstwa (ust. 1), natomiast prawem właściwym w zakresie dziedziczenia mienia nieruchomego jest prawo państwa-strony położenia tego mienia (ust. 2). W wypadku stawającej oznacza to właściwość prawa polskiego do dziedziczenia nieruchomości położonych w Polsce.
Notariusz wskazał, że umowa polsko-ukraińska nie przewiduje możliwości dokonania wyboru prawa właściwego w sprawach spadkowych, a tym samym ujednolicenia prawa, którego właściwość przewidziano w jej art. 37. Wskazanie prawa właściwego wynikające z umowy polsko-ukraińskiej ma charakter niedyspozytywny. Przewidziany w art. 75 rozporządzenia spadkowego prymat norm tejże umowy nad normami rozporządzenia 650/2012 wyklucza tym samym dokonanie przez stawającą wyboru prawa, w tym dopuszczanego przez prawodawcę unijnego w art. 22 rozporządzenia spadkowego wyboru prawa ojczystego. Stanowisko takie wyrażane jest też w piśmiennictwie (P. Czubik, Obowiązywanie norm kolizyjnych z umów o pomocy prawnej zawartych z Białorusią, Ukrainą i Rosją w obrębie materii objętej zakresem zastosowania rozporządzeń europejskich, Nowy Przegląd Notarialny 2015, nr 3, s. 28). Zostało ono podzielone w powołanym postanowieniu Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 28 lutego 2020 roku w sprawie II CZ 520/19.
Z uwagi na sprzeczność żądania wnoszącej zażalenie z obowiązującymi w polskim systemie prawnym normami należało, zdaniem notariusza, odmówić dokonania czynności notarialnej w zakresie, w jakim dotyczyła ona dokonania wyboru prawa właściwego w sprawie spadkowej.
Powyższą odmowę zaskarżyła zażaleniem N. M. wnosząc o uchylenie tejże odmowy dokonania czynności notarialnej w całości.
Ponadto skarżąca wniosła o skierowanie w toku postępowania zażaleniowego pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zmierzającego do wyjaśnienia, czy art. 22 lub 75 rozporządzenia 650/2012 należy interpretować w ten sposób, że w sytuacji, w której w umowa bilateralna łącząca państwo członkowskie z państwem trzecim nie przewiduje możliwości wyboru prawa w sprawie spadkowej, obywatel takiego państwa trzeciego zamieszkujący państwo członkowskie związane ową umową bilateralną nie może dokonać wyboru prawa.
W uzasadnieniu swego stanowiska skarżąca wskazała, że w ocenie wnoszącej zażalenie stanowisko notariusza opiera się na błędnym rozumieniu zarówno art. 22 rozporządzenia 650/2012, jak i art. 75 tego rozporządzenia.
W odniesieniu do art. 22 rozporządzenia 650/2012 skarżąca wskazała na brzmienie tego przepisu, zgodnie z którym „każdy” może dokonać wyboru swojego prawa ojczystego jako prawa właściwego w sprawie spadkowej (zd. 1). Również w zdaniu drugim tego przepisu mowa jest, że wybór prawa dostępny jest dla „każdego”. Ocena prawna dokonana przez Sąd Okręgowy w Opolu w postanowieniu z dnia 28.2.2020 r., którą kieruje się notariusz, jest zatem sprzeczna z treścią powołanego przepisu. Należy też uwzględnić, że powołany przepis zawarty jest w rozdziale III rozporządzenia, zawierającym normy kolizyjne o charakterze powszechnym. Zgodnie z art. 20 rozporządzenia 650/2012 prawo wskazane przez rozporządzenie stosuje się niezależnie od tego, czy jest ono prawem państwa członkowskiego. Dotyczy to również prawa wskazanego w trybie wyboru prawa zgodnie z art. 22 rozporządzenia.
W art. 75 ust. 1 rozporządzenia 650/2012 faktycznie zapewniono zgodność treści wprowadzonego przez prawodawcę unijnego rozporządzenia z traktatowymi zobowiązaniami, w tym umowami bilateralnymi, łączącymi państwa członkowskie z państwami trzecimi. Rozporządzenie bowiem „nie stanowi przeszkody” dla stosowania takich umów. Nie oznacza to jednak, że państwa członkowskie zobligowane są do wykazywania nadaktywności w zakresie zapewnienia stosowania norm kolizyjnych wynikających z zawartych przez nie umów bilateralnych z państwami trzecimi. Organy polskie nie muszą dążyć do tego, aby w każdej sprawie spadkowej obywatela Ukrainy doszło do zastosowania normy kolizyjnej wynikającej z art. 37 umowy polsko-ukraińskiej. Muszą jedynie stosować te normy kolizyjne w polsko-ukraińskiej sprawie spadkowej w sytuacji, w której do ustalenia prawa właściwego dochodzi przez polskie organy na podstawie łączników obiektywnych. Umowa polsko-ukraińska nie odnosi się do wyboru prawa spadkowego i w takiej sytuacji nie może mieć siłą rzeczy pierwszeństwa przed regulacją art. 22 rozporządzenia 650/2012, w którym wybór prawa ojczystego został dopuszczony.
Skarżąca podniosła również, że wyboru prawa w trybie art. 22 rozporządzenia spadkowego mogłaby bez żadnych przeszkód dokonać poprzez sporządzenie rozrządzenia na wypadek śmierci w innym państwie członkowskim stosującym rozporządzenie 650/2012, nie związanym umową bilateralną odnoszącą się do statutu spadkowego w stosunkach z Ukrainą. Interpretacja zaprezentowana przez notariusza nie jest tym samym do pogodzenia z zasadą jednolitości statutu spadkowego na gruncie rozporządzenia 650/2012 i prowadziłaby do fragmentaryzacji dziedziczenia. Waga tej zasady przy stosowaniu rozporządzenia 650/2012 została zaakcentowana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 12 października 2017 roku w sprawie C-218/16, Kubicka, pkt. 55 i n.
W odpowiedzi na zażalenie zastępca notarialny wskazał, że po przeanalizowaniu treści zażalenia nie zdecydował się na dokonanie czynności żądanej przez wnoszącą zażalenie i podtrzymał stanowisko, iż umowa polsko-ukraińska tworzy odrębny reżim wskazywania prawa właściwego w sprawie spadkowej, który jako całość cieszy się prymatem względem reżimu wynikającego z rozporządzenia 650/2012, w tym art. 22 tego rozporządzenia, odnoszącego się do wyboru prawa spadkowego.
W uzasadnieniu swego stanowiska wskazał, że z punktu widzenia notariatu polskiego nie jest optymalna obecna sytuacja, w której w sprawach licznej grupy obywateli Ukrainy zamieszkujących Polskę bardzo utrudnione jest sporządzenie testamentu, gdyż w odniesieniu do takich osób prawo właściwe jest rozszczepione (inne w stosunku do majątku ruchomego, a inne w stosunku do nieruchomości) i stan taki nie może ulec zmianie poprzez dokonanie wyboru prawa. Notariusze z zadowoleniem przyjęliby dokonanie wykładni sądowej zmieniającej taki stan rzeczy. Do tego czasu jednak notariusze przyjmowali będą konsekwentnie wykładnię restrykcyjną, wykluczającą dokonywanie wyboru prawa.
Zdaniem rejenta, systemowo problem ten może zostać rozwiązany przez orzeczenie TSUE. Na etapie rozpatrywania zażalenia w trybie samokontroli notariusz podjął próbę zainicjowania, zgodnie z wnioskiem wnoszącej zażalenie, stosownego postępowania prejudycjalnego. Pytanie prejudycjalne skierowane przez notariusza zostało jednak uznane przez Trybunał za niedopuszczalne postanowieniem z dnia 1 września 2021 r. wydanym w sprawie C-387/20, OKR. W punkcie 33 jego uzasadnienia Trybunał wskazał, że ciężar rozpoznania zarzutów wnoszącej zażalenie dotyczących wykładni prawa Unii Europejskiej przy zastosowaniu mechanizmu odesłania prejudycjalnego spoczywa w przedmiotowej sprawie na Sądzie Okręgowym.
Z uwagi na systemowe znaczenie problemu prawnego rozpatrywanego w niniejszej sprawie notariusz poparł wniosek skarżącej o skierowanie pytania prejudycjalnego do Trybunału. Orzeczenie Trybunału może zapewnić jednolitość wykładni w całym geograficznym obszarze stosowania rozporządzenia 650/2012, rozwiązać powtarzalny problem o sporym znaczeniu praktycznym, a jednocześnie zapewnić samej stronie pewność co do oceny skuteczności wyboru prawa przez wszystkie sądy na terenie Rzeczpospolitej. Z tego względu notariusz dał pod rozwagę Sądu wykorzystanie treści pytania skierowanego już w niniejszej sprawie lub proponowanego wcześniej w sprawie II Cz 520/19.
Tutejszy Sąd zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniami prejudycjalnymi o następującej treści.
1. czy art. 22 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 650/2012 z dnia 2012 r. w sprawie jurysdykcji, prawa właściwego, uznawania i wykonywania orzeczeń, przyjmowania i wykonywania dokumentów urzędowych dotyczących dziedziczenia oraz w sprawie ustanowienia europejskiego poświadczenia spadkowego należy interpretować w ten sposób, że osoba niebędąca obywatelem Unii Europejskiej uprawniona jest do dokonania wyboru swojego prawa ojczystego jako prawa, któremu podlega ogół spraw dotyczących spadku?
2. czy art. 75 w zw. z art. 22 powołanego rozporządzenia nr 650/2012 należy interpretować w ten sposób, że w sytuacji, w której umowa bilateralna łącząca państwo członkowskie z państwem trzecim nie reguluje wyboru prawa w sprawie spadkowej, ale wskazuje prawo właściwe w sprawie spadkowej, obywatel takiego państwa trzeciego zamieszkujący państwo członkowskie związane ową umową bilateralną może dokonać wyboru prawa?
W odpowiedzi na powyższe pytania Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 12 października 2023 r. w sprawie C-21/22 wskazał, że:
1) Artykuł 22 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 650/2012 z dnia 4 lipca 2012 r. w sprawie jurysdykcji, prawa właściwego, uznawania i wykonywania orzeczeń, przyjmowania i wykonywania dokumentów urzędowych dotyczących dziedziczenia oraz w sprawie ustanowienia europejskiego poświadczenia spadkowego należy interpretować w ten sposób, że obywatel państwa trzeciego zamieszkujący w państwie członkowskim Unii Europejskiej może dokonać wyboru prawa tego państwa trzeciego jako prawa, któremu podlega ogół spraw dotyczących spadku po nim.
2) Artykuł 75 rozporządzenia nr 650/2012 w związku z art. 22 tego rozporządzenia należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, by w przypadku gdy przed przyjęciem tego rozporządzenia państwo członkowskie Unii zawarło z państwem trzecim umowę dwustronną, która wskazuje prawo właściwe dla dziedziczenia i nie przewiduje wyraźnie możliwości wyboru innego prawa, obywatel tego państwa trzeciego, zamieszkujący w rozpatrywanym państwie członkowskim, nie mógł dokonać wyboru prawa tego państwa trzeciego jako prawa, któremu podlega ogół spraw dotyczących spadku po nim.
Po zapoznaniu się z ww. odpowiedzią Trybunału skarżąca wskazała, że wyrok TSUE w sprawie OP nie przybliżył, albo przybliżył w co najwyżej bardzo niewielkim stopniu, do odpowiedzi na pytanie, czy w świetle regulacji art. 37 umowy polsko-ukraińskiej obywatel Ukrainy może w RP dokonać wyboru prawa co do statutu spadkowego. Wobec powyższego skarżąca wniosła, aby Sąd rozważył skierowanie tego zagadnienia prawnego do Sądu Najwyższego.
Zastępca notarialny M. M. (1), przedstawiając swoje stanowisko po wydaniu orzeczenie przez TSUE, wskazał, że postrzega swoją rolę jako strażnika pewności regulowanych stosunków prawnych i bezpieczeństwa stanu prawnego. Z tego względu za podstawą swojej praktyki czyni zawsze wykładnie zapewniające owe bezpieczeństwo prawne, a tym samym cechujące się dużą dozą konserwatyzmu. Do czasu sądowej wykładni norm umowy bilateralnej idącej w kierunku wykładni dokonanej przez ministra, stanowisko notariusza zajęte w odmowie dokonania czynności nie może ulec zmianie.
Z uwagi na bardzo duże praktyczne znaczenie materii w sporej liczbie spraw obywateli ukraińskich osiedlających się w Polsce, a także celem zapewnienia samej wnoszącej zażalenie stosownego bezpieczeństwa prawnego, notariusz wnosi natomiast o skierowanie do Sądu Najwyższego pytania prawnego.
Postanowieniem z dnia 10 stycznia 2024 r. Sąd Okręgowy w Opolu zwrócił się do Sądu Najwyższego z następującym pytaniem prawnym: czy regulacja art. 37 w związku z art. 36 umowy z dnia 24 maja 1993 r. o pomocy prawnej i stosunkach prawnych w sprawach cywilnych i karnych, na skutek braku odniesienia się do tej kwestii, umożliwia wybór prawa przez obywatela ukraińskiego mającego miejsce zwykłego pobytu w Polsce zgodnie z art. 22 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 650/2012 z dnia 4 lipca 2012r. w sprawie jurysdykcji, prawa właściwego, uznawania i wykonywania orzeczeń, przyjmowania i wykonywania dokumentów urzędowych dotyczących dziedziczenia oraz w sprawie ustanowienia europejskiego poświadczenia spadkowego?
Postanowieniem z dnia 9 października 2024 r. wydanym w sprawie III CZP 11/24 Sąd Najwyższy odmówił odpowiedzi na ww. pytanie prawne.
Sąd Okręgowy zwrócił się z zapytaniem do Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Spraw Zagranicznych w kwestii działań obu organów w zakresie wykładni tej umowy, ale Ministerstwo Sprawiedliwości wskazało, że to do sądu meriti należy wykładnia prawa i jego stosowanie, a dokonanie wykładni umowy z Ukrainą, nawet w wąskim zakresie wskazanym we wniosku Sądu, przez Ministra Sprawiedliwości byłoby bezpodstawną i nieuprawnioną ingerencją w sferę orzeczniczą sądu meriti.
Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało również, iż stanowisko rządu RP złożone przed TSUE w sprawie C-21/22 odnośnie do pytania prejudycjalnego Sądu Okręgowego w Opolu, dotyczyło tego prawomocnie zakończonego postępowania i brak jest mechanizmów prawa krajowego, czy wspólnotowego pozwalających na ewentualną weryfikację tego stanowiska. Ponadto wskazano, że w obecnie nie były prowadzone i nie są przewidziane rozmowy ze stroną ukraińską na temat znaczenia przemilczenia w umowie możliwości wyboru prawa w zakresie statutu spadkowego, w szczególności zaś poprzez uzyskanie stanowiska strony ukraińskiej w tej kwestii.
Natomiast Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie udzieliło odpowiedzi na ww. pytanie.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Zażalenie N. M. podlegało oddaleniu.
Na wstępie należy odnieść się do uwag Sądu Najwyższego podniesionych w postanowieniu z dnia 9 października 2024 r. wydanym w sprawie III CZP 11/24. Nie można się zgodzić z Sądem Najwyższym, że notariusz ma pełną swobodę w dokonywaniu czynności notarialnych w zakresie wyboru prawa spadkowego, a skuteczność tych działań będzie dopiero oceniana przez sąd spadku. Należy zauważyć, co słusznie wskazał rejent w piśmie ustosunkowującym się do ww. kwestii, że sprzeczne jest to z istotą notariatu łacińskiego i odpowiedzialnością notariuszy za podejmowane przez nich działania, a także z treścią art. 81 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie, który stanowi, że notariusz odmówi dokonania czynności notarialnej sprzecznej z prawem. Co więcej, sam Sąd Najwyższy w wyrok SN z dnia 5 lutego 2004 r., wydanym w sprawie III CK 271/02 wskazał, że w przypadku zagadnień spornych, niejednolicie wykładanych w doktrynie i orzecznictwie, notariusz ma prawo wyboru określonego stanowiska i przyjęcia idącego za nim sposobu zredagowania aktu notarialnego. Sąd Okręgowy podziela w całości wywody rejenta i uważa, że kwestię skuteczności wyboru prawa właściwego należy rozstrzygnąć już na etapie sporządzenia aktu notarialnego, a więc w niniejszym postępowaniu.
Podstawą rozstrzygnięcia przez Sąd Okręgowy sporu w niniejszej sprawie są przepisy art. 83 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie. Zgodnie z paragrafem pierwszym tegoż artykułu na odmowę dokonania czynności notarialnej osoba zainteresowana może wnieść, w terminie tygodnia od dnia doręczenia uzasadnienia odmowy, a gdy nie zażądała w przepisanym terminie doręczenia uzasadnienia odmowy - od dnia, w którym dowiedziała się o odmowie, zażalenie do sądu okręgowego właściwego ze względu na siedzibę kancelarii notariusza odmawiającego dokonania czynności notarialnej. Zażalenie wnosi się za pośrednictwem tego notariusza. Wedle § 1a notariusz, o którym mowa w § 1, jest obowiązany ustosunkować się do zażalenia w terminie tygodnia i wraz z zażaleniem przedstawić swoje stanowisko sądowi oraz doręczyć je osobie zainteresowanej, chyba że sporządził i doręczył już tej osobie uzasadnienie odmowy. Natomiast sąd rozpoznaje zażalenie na rozprawie, stosując odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu nieprocesowym (§ 1b). Z kolei zgodnie z przepisem § 2 notariusz może, jeżeli uzna zażalenie za słuszne, dokonać czynności notarialnej; w tym przypadku nie nadaje zażaleniu dalszego biegu.
Przechodząc do podstaw odmowy sporządzenia aktu notarialnego, należy wskazać, że pierwszym powodem odmowy sporządzenia aktu notarialnego przez notariusza była kwestia interpretacji art. 22 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 650/2012 z 4.7.2012 r. w sprawie jurysdykcji, prawa właściwego, uznawania i wykonywania orzeczeń, przyjmowania i wykonywania dokumentów urzędowych dotyczących dziedziczenia oraz w sprawie ustanowienia europejskiego poświadczenia spadkowego (Dz.Urz. UE L 201 z 27.7.2012 r., s. 107 ze zm., dalej: rozp. spad.), w takim zakresie, czy przepis ten daje wyłącznie obywatelom państw członkowskich Unii Europejskiej możliwość wyboru prawa państwa, któremu podlega ogół spraw dotyczących spadku, czy też każdej osobie niezależnie od obywatelstwa, a zatem czy skarżąca mogłaby wybrać prawo ukraińskie jako prawo, któremu będzie podlegał ogół spraw dotyczących spadku po niej.
Drugim powodem odmowy sporządzenia aktu notarialnego, była kwestia, że normy rozporządzenia 650/2012 ustępują zgodnie z art. 75 rozporządzenia przed mającymi przed nimi pierwszeństwo regulacjami umów bilateralnych z państwami trzecimi, między innymi łączącej Polskę z Ukrainą umowy z 24 maja 1993 roku o pomocy prawnej i stosunkach prawnych w sprawach cywilnych i karnych (Dz.U. z 1994 r. Nr 96, poz. 465, dalej: umowa polsko-ukraińska). Umowa ta nie przewiduje możliwości wyboru prawa, natomiast art. 37 umowy polsko-ukraińskiej reguluje prawo właściwe w sprawach spadkowych w ten sposób, że prawem właściwym w zakresie dziedziczenia mienia ruchomego stawającej jest prawo ukraińskie, jako prawo kraju jej obywatelstwa (ust. 1), natomiast prawem właściwym w zakresie dziedziczenia mienia nieruchomego jest prawo państwa-strony położenia tego mienia (ust. 2). W wypadku stawającej oznacza to właściwość prawa polskiego do dziedziczenia nieruchomości położonych w Polsce.
Wątpliwości, co do pierwszej kwestii rozwiał punkt 1. wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 12 października 2023 r. w sprawie C-21/22, w którym Trybunał wskazał, że artykuł 22 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 650/2012 z dnia 4 lipca 2012 r. w sprawie jurysdykcji, prawa właściwego, uznawania i wykonywania orzeczeń, przyjmowania i wykonywania dokumentów urzędowych dotyczących dziedziczenia oraz w sprawie ustanowienia europejskiego poświadczenia spadkowego należy interpretować w ten sposób, że obywatel państwa trzeciego zamieszkujący w państwie członkowskim Unii Europejskiej może dokonać wyboru prawa tego państwa trzeciego jako prawa, któremu podlega ogół spraw dotyczących spadku po nim.
Kwestią otwartą pozostaje, czy obywatel państwa trzeciego nie mający zwykłego miejsca pobytu na terenie Unii Europejskiej może dokonać wyboru prawa, niemniej kwestia ta jest irrelewantna dla niniejszego postępowania, gdyż skarżąca ma miejsce zwykłego pobytu na terenie Rzeczpospolitej Polskiej. Zatem w reżimie rozporządzenia 650/2012 obywatel państwa trzeciego co do zasady może dokonać wyboru prawa ojczystego i ta podstawa odmowy sporządzenia aktu notarialnego odpadła.
Natomiast odnośnie drugiej przesłanki odmowy dokonania czynności notarialnej, należało dokonać wykładni przepisów ww. umowy polsko-ukraińskiej, gdyż jak wskazał TSUE w punkcie 2) ww. wyroku Artykuł 75 rozporządzenia nr 650/2012 w związku z art. 22 tego rozporządzenia należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, by w przypadku gdy przed przyjęciem tego rozporządzenia państwo członkowskie Unii zawarło z państwem trzecim umowę dwustronną, która wskazuje prawo właściwe dla dziedziczenia i nie przewiduje wyraźnie możliwości wyboru innego prawa, obywatel tego państwa trzeciego, zamieszkujący w rozpatrywanym państwie członkowskim, nie mógł dokonać wyboru prawa tego państwa trzeciego jako prawa, któremu podlega ogół spraw dotyczących spadku po nim.
Jak już wskazano w ww. pytaniu prawnym w sprawie III CZP 11/24, istnieją dwie możliwości wykładni spornych zapisów, mianowicie pierwsza, że milczenie umowy w kwestii wyboru prawa, pozostawia tę regulację poza zakresem umowy, a zatem znaleźć zastosowanie w tej kwestii winny przepisy wewnętrzne Polski i Ukrainy, regulujące te kwestie, bądź też druga, mianowicie, że z uwagi na takie sformułowanie umowy, Polska i Ukraina wyłączyły możliwość wyboru prawa.
W tym miejscu Sąd Okręgowy wycofuje się z twierdzenia, iż możliwość wyboru prawa ukraińskiego w stosunku do nieruchomości położonych na ternie RP nie będzie odgrywała w obecnym stanie prawnym większej roli w praktyce z uwagi na treść art. 71 ukr. p.p.m., przepis ten zawiera bowiem odesłanie zwrotne do prawa polskiego w zakresie nieruchomości położonych na terytorium RP, wobec powyższego powstaje ten sam skutek jak pod rządami regulacji z art. 37 ww. umowy.
Należy zgodzić się z rejentem, iż w przypadku zawarcia umowy dwustronnej, strony decydują się na wskazanie prawa właściwego, tworzą system zamknięty, który nie przewiduje w takiej możliwości odesłania zwrotnego. Również regulacje obowiązujące na terenie Polski, a więc rozporządzenie 650/12 w art. 34 i Prawo prywatne międzynarodowe w art. 5 ust. 2 punkt 1) wskazują, że w przypadku wyboru prawa odesłanie zwrotne nie ma zastosowania.
Przechodząc do podstawy prawnej, mającej zastosowanie w niniejszej sprawie, to przepis art. 22 ust. 1 rozporządzenia 650/2012, stanowi, że każdy może dokonać wyboru prawa państwa, którego obywatelstwo posiada w chwili dokonywania wyboru lub w chwili śmierci, jako prawa, któremu podlega ogół spraw dotyczących jego spadku. Kolejny ustęp ww. artykułu stanowi, że wybór prawa musi być dokonany w sposób wyraźny w oświadczeniu w formie rozrządzenia na wypadek śmierci lub musi wynikać z postanowień takiego rozrządzenia. Każdy, kto posiada więcej niż jedno obywatelstwo, może wybrać prawo każdego państwa, którego obywatelstwo posiada w chwili dokonywania wyboru lub w chwili śmierci.
Polski ustawodawca zdecydował się potwierdzić stosowanie ww. regulacji w art. 66a ustawy z dnia 4 lutego 2011 r. Prawo prywatne międzynarodowe (Dz.U. 2011 nr 80, poz. 432).
Z kolei Preambuła umowy polsko-ukraińskiej stanowi, że Rzeczpospolita Polska i Ukraina, zwane dalej „Umawiającymi się Stronami”, kierując się pragnieniem rozwoju przyjaznych stosunków między obydwoma Państwami oraz dążąc do pogłębiania i doskonalenia wzajemnej współpracy w dziedzinie stosunków prawnych, sporządziły regulacje prawne zawarte w tej umowie.
Przechodząc do regulacji szczegółowych tejże umowy wskazać należy, że art. 36 ust. 1 i 2 Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Ukrainą o pomocy prawnej i stosunkach prawnych w sprawach cywilnych i karnych sporządzonej w Kijowie dnia 24 maja 1993 r. (Dz.U. 1994 nr 96, poz. 465) – dalej umowa polsko-ukraińska stanowią, że obywatele jednej Umawiającej się Strony mogą nabywać na terytorium drugiej Umawiającej się Strony majątek i inne prawa w drodze dziedziczenia z mocy ustawy lub rozporządzenia na wypadek śmierci na tych samych warunkach i w tym samym zakresie, co obywatele tej Strony. Obywatele jednej Umawiającej się Strony mogą dokonywać rozporządzeń na wypadek śmierci w stosunku do mienia znajdującego się na terytorium drugiej Umawiającej się Strony.
Wedle art. 37 ust. 1 ww. umowy stanowi, że stosunki prawne w zakresie dziedziczenia mienia ruchomego określa prawo tej Umawiającej się Strony, której obywatelem był spadkodawca w chwili śmierci. Kolejny ustęp ww. artykułu stanowi, że stosunki prawne w zakresie dziedziczenia mienia nieruchomego określa prawo tej Umawiającej się Strony, na której terytorium mienie to jest położone. Przepis art. 37 ust. 3 ww. umowy stanowi, że ustalenie, czy rzecz wchodząca w skład spadku jest ruchomością czy nieruchomością, określa prawo tej Umawiającej się Strony, na której terytorium rzecz ta się znajduje.
Przechodząc do regulacji ukraińskich, wskazać należy, że przepis art. 70 ustawy Ukrainy o prawie prywatnym międzynarodowym (dalej ukraińskie p.p.m.)i stanowi, że z uwzględnieniem art. 71, 72 niniejszej ustawy w sprawach spadkowych jest właściwe prawo państwa, w którym spadkodawca miał ostatnie miejsce zamieszkania, pod warunkiem, że w testamencie nie dokonał wyboru prawa ojczystego. Wybór prawa jest nieważny, jeżeli po sporządzeniu testamentu obywatelstwo spadkodawcy zmieniło się.
Z kolei przepis art. 71 ww. ustawy stanowi, że dziedziczenie nieruchomości podlega prawu państwa, na terytorium którego nieruchomość jest położona, a dziedziczenie rzeczy (mienia) podlegającej obowiązkowi państwowej rejestracji na terytorium Ukrainy, podlega prawu Ukrainy.
W niniejszym postępowaniu należy również rozważyć art. 31 Konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów sporządzonej w Wiedniu dnia 23 maja 1969 r., który stanowi w ustępie 1, że traktat należy interpretować w dobrej wierze, zgodnie ze zwykłym znaczeniem, jakie należy przypisywać użytym w nim wyrazom w ich kontekście, oraz w świetle jego przedmiotu i celu.
Kolejny ustęp stanowi, że dla celów interpretacji traktatu kontekst obejmuje, oprócz tekstu, łącznie z jego wstępem i załącznikami:
a) każde porozumienie dotyczące traktatu, osiągnięte między wszystkimi stronami w związku z zawarciem traktatu;
b) każdy dokument sporządzony przez jedną lub więcej stron w związku z zawarciem traktatu, przyjęty przez inne strony jako dokument odnoszący się do traktatu.
Ustęp 3. wyżej wskazanego artykułu stanowi, że łącznie z kontekstem należy brać pod uwagę:
a) każde późniejsze porozumienie między stronami, dotyczące interpretacji traktatu lub stosowania jego postanowień;
b) każdą późniejszą praktykę stosowania traktatu, ustanawiającą porozumienie stron co do jego interpretacji;
c) wszelkie odpowiednie normy prawa międzynarodowego, mające zastosowanie w stosunkach między stronami.
Wedle ustępu 4., specjalne znaczenie należy przypisywać wyrazowi wówczas, gdy ustalono, że taki był zamiar stron.
Ponadto art. 32 ww. konwencji stanowi, że można odwoływać się do uzupełniających środków interpretacji, łącznie z pracami przygotowawczymi do traktatu oraz okolicznościami jego zawarcia, aby potwierdzić znaczenie wynikające z zastosowania artykułu 31 lub aby ustalić znaczenie, gdy interpretacja oparta na artykule 31:
a) pozostawia znaczenie dwuznacznym lub niejasnym albo
b) prowadzi do rezultatu wyraźnie absurdalnego lub nierozsądnego.
Mając zatem na względzie powyższe regulacje, Sąd Okręgowy, aby zastosować ww. metody wykładni zwrócił się do Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Spraw Zagranicznych o ustalenie, czy trwają jakiekolwiek prace związane z treścią ww. umowy, a zwłaszcza w zakresie prawa spadkowego, czy też strony umowy zawarły jakiekolwiek porozumienia co do przedmiotowej umowy, jednakże nie udało się uzyskać w tym zakresie żadnych dokumentów pozwalających na ich zastosowanie w procesie wykładni.
Przy wykładni zapisów ww. umowy należy mieć na względzie, że w dniu 29 maja 2014 r. został podpisany Układ o stowarzyszeniu między Unią Europejską i Europejską Wspólnotą Energii Atomowej oraz ich państwami członkowskimi, z jednej strony, a Ukrainą, z drugiej strony. W art. 1 ust. 2 lit. D) wyżej wskazanej umowy, jako jeden z jej celów wymieniono stworzenie warunków dla wzmożonych stosunków gospodarczych i handlowych w ramach dążenia do stopniowej integracji Ukrainy z rynkiem wewnętrznym UE, w tym poprzez stworzenie pogłębionej i kompleksowej strefy wolnego handlu zgodnie z Tytułem IV: (Handel i zagadnienia związane z handlem) niniejszego Układu oraz wspieranie wysiłków Ukrainy mających na celu przejście do funkcjonującej gospodarki rynkowej między innymi poprzez stopniowe zbliżenie jej prawodawstwa do prawodawstwa Unii. Natomiast art. 18 i 19 ww. umowy traktują o mobilności pracowników i przepływie osób. Z kolei w art. 24 ust. 1 wskazano, że Strony uzgadniają, że będą dalej rozwijać współpracę sądową w sprawach cywilnych i karnych, w pełni korzystając z odpowiednich instrumentów międzynarodowych i dwustronnych oraz opierając się na zasadach pewności prawa i prawa do rzetelnego procesu sądowego. Z powyższego wynika, że Ukraina i Unia Europejska zadeklarowały rozwijanie współpracy sądowej w sprawach cywilnych i zbliżanie ustawodawstwa ukraińskiego do prawa Unii Europejskiej, co jest niezbędne, biorąc pod uwagę rozwój mobilności pracowników i przepływu osób.
Potrzeba i konieczność dokonania wykładni ww. przepisów umowy polsko-ukraińskiej oraz waga tej wykładni wynika z wątpliwości powstałych już na tle pytania prejudycjalnego, gdzie zarysowały się dwie opcje.
Mianowicie, w propozycji odpowiedzi na pytanie nr 2 stanowisko rządu Węgier i Komisji Europejskiej było rozbieżne ze stanowiskiem rządu polskiego i jak się wydaje rządu hiszpańskiego. Według stanowiska Węgier, artykuł 75 rozporządzenia nr 650/2012 należy interpretować w ten sposób, że rozporządzenie to nie może wpływać na stosowanie konwencji międzynarodowych, których stroną, w chwili przyjęcia niniejszego rozporządzenia, jest jedno lub większa liczba państw członkowskich, a które dotyczą spraw objętych przepisami niniejszego rozporządzenia. W odniesieniu do kwestii z zakresu dziedziczenia objętych zakresem umowy międzynarodowej zawartej pomiędzy państwem członkowskim a państwem trzecim, prawo właściwe należy ustalić wyłącznie w oparciu o normy kolizyjne owej umowy, które stanowią system zamknięty i gdy umowa bilateralna „milczy” w kwestii wyboru prawa obywatel państwa trzeciego zamieszkujący w państwie członkowskim będącym stroną owej umowy nie ma prawa dokonać wyboru statutu spadkowego.
Z kolei stanowisko Komisji było następujące: art. 75 w związku z art. 22 rozporządzenia nr 650/2012 należy interpretować tak, że w przypadku gdy umowa dwustronna zawarta między państwem członkowskim a państwem trzecim określa prawo właściwe dla dziedziczenia w oparciu o łączniki obiektywne, nie pozwalając stronom na wybór innego prawa właściwego, obywatel danego państwa trzeciego zamieszkujący w państwie członkowskim związanym taką umową dwustronną nie może dokonać wyboru innego prawa właściwego.
Natomiast wedle stanowiska rządu Królestwa Hiszpanii, należałoby dokonać takiej wykładni umowy międzynarodowej, która umożliwiłaby harmonijne zastosowanie obydwu aktów prawnych (rozporządzenia nr 650/2012 i umowy międzynarodowej między Polską a Ukrainą). Należałoby więc przyjąć, że umowa międzynarodowa nie wyklucza wyboru prawa, a jedynie nie reguluje tej kwestii, która nie jest objęta jej zakresem, a zatem nie byłoby sprzeczności i można by zastosować art. 22 rozporządzenia nr 650/2012, zezwalając na wybór prawa właściwego, które byłoby najbardziej zgodne z regułami interpretacji umów międzynarodowych zawartymi w art. 31 i 32 Konwencji wiedeńskiej o prawie traktatów. Takie harmonijne stosowanie przepisów obu aktów prawnych jest korzystne, bo pozwoliłoby uniknąć fragmentaryzacji dziedziczenia, będącej głównym celem rozporządzenia, co podkreśla Trybunał.
Podobne stanowisko zajął rząd Rzeczpospolitej Polskiej, który wskazał, że art. 75 w związku z art. 22 oraz motywem 40 preambuły rozporządzenia nr 650/2012 należy interpretować w ten sposób, że w sytuacji, w której umowa bilateralna łącząca państwo członkowskie z państwem trzecim nie reguluje wyboru prawa w sprawie spadkowej, ale wskazuje wyłącznie prawo właściwe w sprawie spadkowej, obywatel takiego państwa trzeciego zamieszkujący państwo członkowskie związane ową umową bilateralną może dokonać wyboru prawa tego państwa trzeciego, i to nawet jeżeli prawo państwa wybranego nie przewiduje instytucji wyboru prawa w sprawach spadkowych.
Na istotę wagi tego problemu wskazał również Rzecznik Generalny Manuela Camposa Sáncheza-Bordony w swojej opinii z dnia 23 marca 2023 r., która w wskazała w przypisach nr 6 i 7 oraz w punkcie 54, że używała w swej opinii wyrażenia „co do zasady”, ponieważ, istnieje spór co do tego. czy umowa dwustronna rzeczywiście wyklucza wybór lex successionis, czy też w ogóle nie zajęto w niej stanowiska w tym względzie. Rzecznik wskazała, że decyzja w tej kwestii należy wyłącznie do sądu odsyłającego, a nie do Trybunału, który nie ma kompetencji do dokonywania wykładni tej umowy.
Ponadto Rzecznik Generalna podniosła, że za przyjęciem wykładni, iż milczenie umowy dwustronnej w sprawie wyboru prawa właściwego oznacza, że taka możliwość nie istnieje opowiadają się notariusz, Komisja i rząd węgierski. Podobnie jak OP w sprawie w postępowaniu głównym, rząd polski utrzymuje w pkt 27-30 swoich uwag, że umowa ta jedynie powtarza status quo w dziedzinie prawa właściwego dla dziedziczenia w chwili jej zawarcia; brak jakiegokolwiek odniesienia do wyboru prawa wskazuje po prostu, że nie reguluje ona tej kwestii. Sąd odsyłający nie zajmuje rozstrzygającego stanowiska w tym względzie. Gdyby jednak brak odniesienia do (zarówno przyznania, jak i odmowy przyznania) możliwości wyboru należało rozumieć jako obojętność państw sygnatariuszy umowy dwustronnej, nie można by mówić o niezgodności z rozporządzeniem nr 650/2012.
Rzecznik w punkcie 54 swojej opinii dodatkowo wskazała, że w swojej argumentacji przyjęła jako założenie (lub raczej jako hipotezę roboczą), że milczenie umowy dwustronnej w sprawie wyboru prawa w sprawach spadkowych oznacza, że wybór taki jest wykluczony w przypadku spadku objętego samą umową.
Zatem przy wyżej wskazanych uwagach należy stwierdzić, że Trybunał Sprawiedliwości wydał swoje rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie, przyjmując założenie, że umowa polsko-ukraińska wyłącza wybór prawa.
Z powyższego wynika, że istnieje rozbieżność co do interpretacji art. 36 i 37 umowy polsko-ukraińskiej. W dostępnym stanowisku doktryny, które ukazało się w toku niniejszej sprawy ( J. Turłukowski w Pilich Mateusz (red.), Polsko-ukraińska umowa o pomocy prawnej i stosunkach prawnych w sprawach cywilnych i karnych. Komentarz do przepisów o sprawach cywilnych, WKP 2023) wskazano, że w doktrynie różnych krajów (w tym polskiej i ukraińskiej) stawiane było pytanie, czy dopuszczalny jest wybór prawa przez spadkodawcę w sytuacji, kiedy prawo krajowe dopuszcza taki wybór, zaś umowa bilateralna, jak w sytuacji umowy polsko-ukraińskiej, w ogóle nie przewiduje takiego wyboru. Jako przykład można przytoczyć art. 70 ukr. p.p.m., który przewiduje możliwość dokonania w testamencie przez spadkodawcę wyboru prawa państwa, którego był obywatelem. Wg komentatora, należy zgodzić się z A. W. (...), że nie ma możliwości dokonania wyboru na podstawie ustaw krajowych, ponieważ na gruncie polskim twierdzeniom o konieczności poszanowania zasady autonomii woli spadkodawcy sprzeciwia się konstytucyjna zasada pierwszeństwa umów międzynarodowych. Nie ma znaczenia, że jakieś rozwiązanie jest korzystniejsze dla konkretnego spadkodawcy. Takie podejście oddaje pierwszeństwo reżimowi prawnemu ustanowionemu w umowie polsko-ukraińskiej. W pozostałym zakresie Komentator odwołuje się między innymi do pytania prejudycjalnego przedstawionego Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej przez Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie. Zdaniem Sądu Okręgowego w oparciu o wyrok Trybunału w sprawie C-21/22, należy zgodzić się z komentatorem, iż zgodnie z art. 97 umowy polsko-ukraińskej, umowa niniejsza nie narusza postanowień innych umów obowiązujących jedną lub obie Umawiające się Strony. Chodzi więc o sytuację, kiedy komentowana umowa polsko-ukraińska przez swój sytuacyjny zakres zastosowania mogłaby naruszyć zasięg innych umów zawartych przez jedną ze stron. Klauzula z art. 97 konwencji zdecydowanie preferuje stosowanie innych umów w razie jakiegokolwiek konfliktu. Dyskusyjna jest kwestia, czy klauzula z art. 97 konwencji odnosi się do umów zawartych później, w których jedna ze stron nie uczestniczy, zwłaszcza że w ogóle trudno było przy zawieraniu umowy przewidzieć treść późniejszych zmian. Wydaje się trafny pogląd, że zamieszczenie klauzuli uzgadniającej rozstrzyga „o niesprzeczności zawieranej umowy ze zobowiązaniami prawnymi państw-stron na chwilę zawarcia umowy. Absolutnie nie oznacza jednak każdorazowego dostosowywania się umowy do zakresu późniejszych zobowiązań państw-stron umowy”. Zatem na podstawie art. 97 umowy polsko-ukraińskiej nie można przyznać pierwszeństwa stosowaniu rozporządzenia 650/2012. Sąd Okręgowy podziela pogląd J. Pazdana cytowany w ww. komentarzu, który wskazał, że „Polska aprobowała rozporządzenie spadkowe łącznie z jego art. 75 ust. 1. Przepis ten zapobiegł powstaniu kolizji z postanowieniami konwencji podpisanych z państwami niebędącymi członkami Unii, pozostawiając je w mocy w zakresie kwestii objętych ich regulacją. Nie ma więc przeszkód, by postanowienia konwencji stosować w dalszym ciągu w Polsce także po rozpoczęciu stosowania rozporządzenia”. Wydaje się także, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-21/22 przesądził kwestię, że umowa ma pierwszeństwo nad postanowieniami rozporządzenia.
Wobec braku jednoznacznego stanowiska doktryny w tym względzie oraz brak orzecznictwa sądowego dotyczącego tej materii, dokonanie wykładni ww. zapisów umowy polsko-ukraińskiej przez Sąd Najwyższy miałoby istotne znaczenie, z uwagi na wagę tego rozstrzygnięcia, gdyż Rzeczpospolita Polska posiada e wiele umów bilateralnych z różnymi krajami, przy czym niektóre z nich również regulują tę kwestie w sposób identyczny (umowa z Republiką Białoruską, czy umowa z Federacją Rosyjską) i być może wskazałoby kierunek wykładni podobnych umów, które mają zawarte inne kraje Unii Europejskiej z państwami trzecimi. Skoro jednak Sąd Najwyższy uznał, że brak jest podstaw do odpowiedzi na pytanie prawne zadane w sprawie III CZP 11/24, Sąd Okręgowy dokona samodzielnej interpretacji spornego zagadnienia.
Dokonując wykładni ww. wskazanych przepisów należy mieć na względzie, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyznał prymat umowie polsko-ukraińskiej nad rozporządzeniem 650/2012 opierając się na treści art. 75 ww. rozporządzenie, gdyż uznał, że prawo wyboru prawa właściwego nie jest zasadą prawa Unii Europejskiej, która przełamywałaby pierwszeństwo umowy międzynarodowej. Jednakże, jak wskazała Rzecznik Generalna w swej opinii, ww. rozstrzygnięcie będzie dotyczyło niniejszej umowy, tylko przy założeniu, że umowa polsko-ukraińska wyłączyła wybór prawa właściwego. Jeśli tego nie uczyniła, wówczas kwestia ta pozostaje nieuregulowana i znajdą zastosowanie przepisy prawa prywatnego międzynarodowego obu krajów. W przypadku Polski będzie to art. 22 rozporządzenia, a w przypadku Ukrainy, art. 70 i 71 ukraińskiego p.p.m.
Zatem przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że możliwa jest dwojaka wykładania zapisów art. 37 ww. umowy polsko-ukraińskiej, mianowicie, że skoro umowa milczy w tym względzie, to jest to kwestia nieuregulowana i pozostawiona przepisom prawa prywatnego międzynarodowego danego państwa, a w konsekwencji, zastosowanie w niniejszej sprawie znajdzie art. 22 rozporządzenia 650/2012. Byłaby to wykładania zgodna ze stanowiskami rządu polskiego i hiszpańskiego, a także skarżącej wyrażonymi ww. sprawie toczącej się przed TSUE. Pozwalałaby ona na uniknięcie fragmentaryzacji dziedziczenia, do czego zmierzał ustawodawca unijny. Z kolei druga możliwość wykładni polega na stwierdzeniu, że skoro umowa polsko-ukraińska nie reguluje tej kwestii, to wyłącza możliwość wyboru prawa, co jest zgodne ze stanowiskiem Republiki Węgier i Komisji Europejskiej oraz notariusza.
Za pierwszą wykładnią przemawiają następujące względy, mianowicie biorąc pod uwagę wskazówki z art. 31 i 32 ww. konwencji wiedeńskiej, można by spróbować dokonać wykładni celowościowej i funkcjonalnej zapisu art. 37 umowy w odniesieniu do zapisów preambuły i art. 36 umowy, biorąc również pod uwagę europejskie aspiracje Ukrainy i zawarty przez nią Układ stowarzyszeniowy z UE, co szerzej opisała skarżąca w swoim stanowisku. Ponadto, jak wskazano powyżej umowa polsko-ukraińska zawiera regulacje, które na moment jej przyjęcia były nowoczesne i ułatwiały obrót prawny obywatelom obu państwa, niemniej jednak w związku z rozwojem prawa prywatnego międzynarodowego regulacje te stały się przestarzałe i nie nadążają za uregulowaniami prawa wewnętrznego obu państw. Najlepszym przykładem w tym względzie są polskie przepisy o uznawaniu i wykonywaniu orzeczeń, które po reformie k.p.c. w 2009 r. są na terenie Rzeczpospolitej Polskiej bardziej liberalne dla obywateli Ukrainy niż postanowienia umowy i powstaje kwestia, które przepisy stosować w tego typu sytuacjach. Należy mieć na względzie również to, że w kwestii wyboru prawa, zarówno polskie prawo prywatne międzynarodowe, czyli rozporządzenie 650/2012, jak i ukraińskie (art. 70 i 71 ukraińskiego p.p.m.) obecnie przewidują możliwość wyboru prawa właściwego dla statutu spadkowego. Również stanowisko rządu RP wyrażone w czasie procedury rozpatrywania pytania prejudycjalnego popiera ten kierunek wykładni.
Przyjęcie takiego sposobu wykładni na pewno ułatwiłoby funkcjonowanie obywateli ukraińskich na terenie Polski, a także zapobiegłoby ich dyskryminacji w stosunku do ich rodaków zamieszkałych w innych krajach UE. Należy bowiem zauważyć, że obywatel ukraiński mający miejsce zwykłego pobytu w którymś z pozostałych krajów UE, który nie ma podpisanej umowy o współpracy z Ukrainą o ww. treści, mógłby dokonać wyboru prawa ukraińskiego zgodnie z postanowieniami art. 22 ww. rozporządzenia. Poza tym należy mieć również na względzie, że obywatel Ukrainy może wyjechać np. do Niemiec i tam sporządzić testament, w którym wybierze prawo ukraińskiego, bądź też zmieni miejsce zwykłego pobytu z Niemiec, gdzie sporządził testament z dokonanym wyborem prawa, na miejsce zwykłego pobytu w RP. Pozostanie wówczas kwestia ważności takiego rozporządzenia. Otwarty pozostaje również problem, czy obywatel ukraiński mające miejsce zwykłego pobytu w Niemczech, może sporządzić taki testament przebywając przejazdem w RP. Ww. przypadki ilustrują problemy, jakie mogą powstać przy przyjęciu drugiego sposobu wykładni.
Mimo wielu pozytywnych skutków przyjęcia wyżej wskazanej wykładni, Sąd Okręgowy stanął jednak na stanowisku, że w niniejszej sprawie winna znaleźć zastosowanie druga z możliwych wykładni.
Za tą wykładnią przemawia przede wszystkim kontekst historyczny, w którym została zawarta ww. umowa między narodowa. W chwili jej zawarcia ustawa z dnia 12 listopada 1965 r. Prawo prywatne międzynarodowe, wskazywała w art. 34 , że w sprawach spadkowych właściwe jest prawo ojczyste spadkodawcy z chwili jego śmierci. Z kolei przepis art. 35 ww. ustawy stanowił, że o ważności testamentu i innych czynności prawnych na wypadek śmierci rozstrzyga prawo ojczyste spadkodawcy z chwili dokonania tych czynności. Wystarcza jednak zachowanie formy przewidzianej przez prawo państwa, w którym czynność zostaje dokonana.
Zatem nie przewidywała możliwości wyboru prawa. Taką możliwość wprowadziła dopiero ustawa z dnia 4 lutego 2011 r. Prawo prywatne międzynarodowe, która w art. 64 ust. 1 wskazywała, że spadkodawca w testamencie lub w innym rozrządzeniu na wypadek śmierci może poddać sprawę spadkową swojemu prawu ojczystemu, prawu miejsca swojego zamieszkania albo prawu miejsca swojego zwykłego pobytu z chwili dokonania tej czynności lub z chwili swojej śmierci, w kolejnym zaś ustępie, ustawa ta stanowiła, że w razie braku wyboru prawa w sprawie spadkowej właściwe jest prawo ojczyste spadkodawcy z chwili jego śmierci. Natomiast od 17 sierpnia 2015 r. obowiązuje w prawie polskim wyżej wskazany art. 22 rozporządzenia 650/12.
Również ustawodawstwo ukraińskie z tego okresu wykluczało wybór prawa. Przepis art. 570 Kodeksu cywilnego Ukraińskiej SRR z 1963 r. stanowił, że stosunki spadkowe określa prawo kraju, w którym spadkodawca miał ostatnie stałe miejsce zamieszkania. Zdolność osoby do sporządzenia i odwołania testamentu, a także forma testamentu i akt jego odwołania określane są przez prawo kraju, w którym testator miał stałe miejsce zamieszkania w chwili sporządzenia aktu. Jednakże testament lub jego odwołanie nie mogą być uznane za nieważne z powodu niezachowania formy, jeżeli ta ostatnia odpowiada wymogom prawa miejsca sporządzenia aktu lub wymogom prawa radzieckiego.
Dziedziczenie budynków położonych w ZSRR jest we wszystkich przypadkach określone przez prawo radzieckie. To samo prawo określa zdolność osoby do sporządzenia lub odwołania testamentu, a także formę tego ostatniego, gdy budynek położony w ZSRR jest przekazywany.ii
Zatem ustawodawstwo ukraińskie w tamtym okresie również nie przewidywało możliwości wyboru prawa. Taką możliwość wprowadziła prawdopodobnie dopiero ustawa z dnia 21 stycznia 1994 r. O międzynarodowym prawie prywatnym, która weszła w życie 15 grudnia 1994 r.iii, a której założenia zostały prawdopodobnie powielone w ustawie z dnia 23 czerwca 2005 r., która weszła w życie 1 września 2005 r. Zatem ustawodawstwo ukraińskie dopiero pod koniec 1994 r., a na pewno dopiero w 2005 r. wprowadziło możliwość wyboru prawa w zakresie statutu spadkowego.
Zatem trudno założyć, że oba kraje zawierając ww. umowę pozostawiły tę kwestię prawnie indyferentną, skoro oba systemy prawne wówczas takiej instytucji w stosunku do prawa spadkowego nie znały.
Rzeczywiście możliwy jest postulat funkcjonalnej i dynamicznej interpretacji ww. umowy dwustronnej związany ze zmianą systemów prawnych obu krajów, które w swoim prawie prywatnym międzynarodowym dopuściły wybór prawa. W takim razie można by tę wykładnię zasadniczo stosować od 2011 r., kiedy w życie weszła obecna polska ustawa p.p.m., która również w prawie polskim dopuściła wybór prawa właściwego w zakresie spadków. Niemniej jednak należy dostrzec, że podstawową przeszkodą dla zastosowanie tej wykładni, jest to, że owa liberalizacja w zakresie wyboru prawa nie poszła tak daleko w obu systemach prawnych.
Zgodnie bowiem z wyżej wskazanym art. 71 ustawy Ukrainy o prawie prywatnym międzynarodowym dziedziczenie nieruchomości podlega prawu państwa, na terytorium którego nieruchomość jest położona, a dziedziczenie rzeczy (mienia) podlegającej obowiązkowi państwowej rejestracji na terytorium Ukrainy, podlega prawu Ukrainy. Zatem wybór prawa wskazany w art. 70 ww. ustawy ograniczony jest do składników majątkowych nie będących nieruchomościami i ruchomościami podlegającymi państwowej rejestracji. Natomiast przepis art. 22 ww. rozporządzenia 650/2012 takiego wyłączenia nie zawiera.
Teoretycznie możliwa jest wykładania, że koro w art. 3 ukr. p.p.m. wskazano, że jeśli umowa międzynarodowa Ukrainy przewiduje inne reguły, niż zostały ustalone w tej ustawie, stosuje się reguły tej umowy międzynarodowej. Zatem art. 70 i 71 nie mają pierwszeństwa wobec ww. umowy i konwencja bilateralna polsko-ukraińska będzie miała pierwszeństwo wobec ukr. p.p.m.
W postanowieniu Plenum Sądu Najwyższego z 30.05.2008 r. N 7 „O praktyce sądowej w sprawach o dziedziczenie” w pkt 4 zostało wskazane, że „w razie rozstrzygnięcia sporu dotyczącego dziedziczenia praw do mienia, które znajduje się za granicą albo z udziałem obcokrajowca, należy ustalić, czy istnieje umowa o pomocy prawnej z tym krajem i czy w tej umowie nie zostały przewidziane inne reguły dziedziczenia niż w ustawodawstwie ukraińskim. W razie rozbieżności należy stosować normy umowy międzynarodowej”.
A nadto „Prawo do dziedziczenia nieruchomości zgodnie z art. 71 Ustawy Ukrainy „O międzynarodowym prawie prywatnym” (2709-15), jest regulowane przez ustawodawstwo kraju, na którego terytorium się znajduje”
Постанова Пленуму Верховного Суду України від 30.05.2008 р. № 7 «Про судову практику у справах про спадкування», rada.gov.ua (dostęp: 3.11.2022 r.).
https://zakon.rada.gov.ua/laws/show/v0007700-08#Text
Niemniej jednak, takie założenie byłoby możliwe, przy stwierdzeniu, że umowa polsko-ukraińska zawiera regulacje odmienne od postanowień ukraińskiej ustawy z 2005 r. Taka sytuacja nie ma jednak miejsca w niniejszym postępowaniu, a wręcz odwrotnie, to wykładni pierwsza umowy polsko-ukraińskiej zakłada, że umowa nie reguluje kwestii wyboru prawa i w tym zakresie znajdą zastosowanie regulacje prawa wewnętrznego.
Zatem przy przyjęciu ww. wykładni dynamicznej oraz przyjęciu, że Polska i Ukraina pozostawiły wybór prawa poza regulacją umowy z 1993 r i w niniejszej sprawie mają znaleźć zastosowanie przepisy porządku wewnętrznego obu państw, to obywatel Ukrainy mógłby na terenie Rzeczpospolitej Polskiej dokonać wyboru prawa ukraińskiego do nieruchomości położonej w Polsce (tak jak w niniejszej sprawie), natomiast obywatel Polski sporządzający testament na terenie Republiki Ukrainy nie mógłby wybrać prawa polskiego do nieruchomości położonej na Ukrainie. Naruszałoby to równouprawnienie obywateli obu państw, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ww. umowy, który stanowi, że obywatele jednej Umawiającej się Strony mogą nabywać na terytorium drugiej Umawiającej się Strony majątek i inne prawa w drodze dziedziczenia z mocy ustawy lub rozporządzenia na wypadek śmierci na tych samych warunkach i w tym samym zakresie, co obywatele tej Strony.
Ponadto, na przeszkodzie zastosowania wykładni dynamicznej stoi kwestia, że w odniesieniu do nieruchomości, oba kraje zmierzały i nadal zmierzają do kontroli czynności prawnych dotyczących takich składników majątkowych. W Rzeczpospolitej Polskiej śladem tej kontroli są regulacje zawarte w art. 25 ust. 2 czy art. 53 ust. 1 obecnie obowiązującej ustawy p.p.m., a które wcześniej miały odzwierciedlenie w art. 25 i 26 ustawy p.p.m. z 1965 r.
Również sama umowa polsko-ukraińska wskazuje w art. 32, że do stosunków prawnych dotyczących nieruchomości właściwe są prawo i sądy tej Umawiającej się Strony, na której terytorium nieruchomość jest położona.
Dodatkowo należy wskazać, że oba państwa pragnął w dalszym ciągu zachować wzmożoną kontrolę nad obrotem nieruchomościami na własnym terytorium, na co wskazują regulacje polskiego k.p.c. (1110 2) i ukraińskiej ustawy z 2005 r. (art. 77) w zakresie jurysdykcji sądów co do spraw spadkowych, których przedmiotem jest nieruchomość.
Ostatnią przeszkodą w stosowaniu wykładni pierwszej są kwestie uznawania i wykonywania orzeczeń sądów obu państwa, uregulowane w art. 49 i 50 umowy polsko-ukraińskiej.
Pierwszy z wyżej wskazanych przepisów stanowi w ustępie 1., że na warunkach przewidzianych niniejszą umową Umawiające się Strony uznają i wykonują na swym terytorium następujące orzeczenia wydane na terytorium drugiej Umawiającej się Strony:
1) orzeczenia sądów w sprawach cywilnych,
2) orzeczenia sądów w sprawach karnych, w części dotyczącej naprawienia szkody spowodowanej przestępstwem.
Z kolei wedle ustępu 2. postanowienia ustępu 1 stosuje się również do ugód zawartych przed sądami w sprawach cywilnych o charakterze majątkowym.
Natomiast przepis art. 50 umowy stanowi, że orzeczenia wymienione w artykule 49 podlegają uznaniu i wykonaniu na terytorium drugiej Umawiającej się Strony, jeżeli:
1) według prawa tej Umawiającej się Strony, na której terytorium orzeczenie zostało wydane, jest ono prawomocne i wykonalne, a w sprawach dotyczących zobowiązań alimentacyjnych również orzeczenie nieprawomocne, o ile jest wykonalne,
2) sąd, który wydał orzeczenie, był właściwy na podstawie niniejszej umowy, a w wypadku braku takiego uregulowania w umowie - na podstawie prawa wewnętrznego tej Umawiającej się Strony, na której terytorium orzeczenie ma być uznane i wykonane,
3) strona nie była pozbawiona możności obrony swych praw, a w razie posiadania ograniczonej zdolności procesowej - należytego przedstawicielstwa, a w szczególności strona, która nie uczestniczyła w postępowaniu, otrzymała wezwanie na rozprawę we właściwym czasie i trybie,
4) sprawa między tymi samymi stronami o to samo roszczenie nie została już prawomocnie osądzona przez sąd tej Umawiającej się Strony, na której terytorium orzeczenie ma być uznane i wykonane, i jeżeli między tymi samymi Stronami nie zostało wcześniej wszczęte postępowanie w tej samej sprawie przed sądem tej Umawiającej się Strony, na której terytorium orzeczenie ma być uznane i wykonane,
5) orzeczenie organu państwa trzeciego między tymi samymi stronami i o to samo roszczenie nie było już uznane lub wykonane na terytorium tej Umawiającej się Strony, gdzie orzeczenie ma być uznane i wykonane,
6) przy wydaniu orzeczenia zastosowano prawo właściwe na podstawie niniejszej umowy, a w wypadku braku takiego uregulowania w umowie - na podstawie prawa wewnętrznego tej Umawiającej się Strony, na której terytorium orzeczenie ma być uznane i wykonane.
Na powyższy problem zwróciła uwagę Rzecznik Generalna w swojej opinii w sprawie C 21/22 w przypisie 37 do akapitu 48 wskazując, że ramy prawne umowy dwustronnej w sprawach dotyczących dziedziczenia różnią się znacznie od rozporządzenia nr 650/2012: w rozporządzeniu nr 650/2012 opowiedziano się za jednolitym modelem spadku, a w umowie dwustronnej - za modelem przeciwnym, ze wszystkimi jego konsekwencjami (to znaczy w odniesieniu do prawa właściwego, jurysdykcji międzynarodowej oraz uznawania i wykonywania orzeczeń zagranicznych). Zmuszanie organów polskich do promowania zasady jednolitości statusu spadkowego, ponieważ jest to zasada leżąca u podstaw rozporządzenia nr 650/2012, wiązałoby się z pozbawieniem skuteczności umowy dwustronnej w okolicznościach, w których jest ona prawdopodobnie najbardziej istotna, to znaczy w każdym przypadku, w którym w skład spadku po obywatelu polskim wchodzą nieruchomości położone w Ukrainie. Ponieważ umowa dwustronna nie tylko przewiduje stosowanie prawa krajowego spadkodawcy w odniesieniu do ruchomości i lex rei sitae w odniesieniu do nieruchomości (art. 37). lecz także uzależnia wzajemne uznawanie orzeczeń od przestrzegania tych zasad (art. 49 i art. 50 ust. 6). polskie orzeczenie nie zostałoby uznane w Ukrainie. Natomiast Polska pozostałaby zobowiązana do uznawania orzeczeń Ukrainy dotyczących nieruchomości położonych na terytorium Polski.
Zatem zastosowanie niewłaściwego prawa w stosunku do nieruchomości może skutkować brakiem uznania orzeczenia spadkowego wydanego przez sąd drugiej strony umowy polsko-ukraińskiej. W tym miejscu należy zauważyć, że prawdopodobnie, z uwagi na uregulowanie jurysdykcji co do stwierdzenia nabycia spadku w zakresie nieruchomości, nie dojdzie raczej do sytuacji, w której sąd drugiego państwa orzekał o stwierdzeniu nabycia spadku w zakresie nieruchomości położonej na terenie pierwszego państwa. Przepis art. 41 ust. 2 stanowi bowiem, że w sprawach spadkowych dotyczących mienia nieruchomego właściwy jest organ tej Umawiającej się Strony, na której terytorium mienie to jest położone.
Zatem biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Okręgowy w tym składzie stanął na stanowisku, że umowa polsko-ukraińska zawiera kompletny zespół norm dotyczących kwestii właściwego prawa spadkowego i wybór tego prawa w relacjach objętych ww. wskazaną umową nie jest możliwy.
Zatem mimo tego, że obywatel obcego kraju może co do zasady wybrać prawo ojczyste zgodnie z art. 22 rozporządzenia 650/2012, to w przypadku obywateli Republiki Ukrainy, taki wybór prawa jest wyłączony z uwagi na regulacje umowy polsko-ukraińskiej z 1993 r., która nie dopuszcza dokonania takiego wyboru, a jednocześnie ma pierwszeństwo przed rozporządzeniem 650/2012.
Na zakończenie należy zgodzić się ze stanowiskiem wyrażonym w doktrynie ukraińskiej ( Sofiya Kernychna, Prawo właściwe dla rozrządzeń na wypadek śmierci w świetle umów dwustronnych zawartych przez Ukrainę z Polską oraz innymi państwami członkowskimi Unii Europejskiej; Materiały z Konferencji Trzydziestolecie umowy polsko-ukraińskiej z 1993 r. o pomocy prawnej: ocena skuteczności w sprawach cywilnych i handlowych), że Ukraina również zawarła szereg umów o współpracy z wieloma krajami, z tym że niektóre umowy (z Polską i Czechami) zawierają wskazanie prawa właściwego dla zdolności testowania. W umowach dwustronnych brak jest postanowień dotyczących wyboru prawa, mimo że Ustawa Ukrainy „O Prawie Prywatnym Międzynarodowym” zawiera takie regulacje, podobnie jak rozporządzenie spadkowe 650/2012. Zdaniem komentatorki Umowy bilateralne łączące Ukrainę z Polską i innymi państwami Unii Europejskiej są przestarzałe i nieweryfikowane. Należałoby się nad tymi umowami pochylić i dokonać ich nowelizacji, m in. w zakresie przepisów umożliwiających wybór prawa oraz „unowocześniając” przewidziane w nich łączniki.
Zatem de lege ferenda należ wskazać, że umowa polsko-ukraińska w wielu aspektach wymaga zmiany, być może w kierunku przepisów wprowadzonych przez poszczególne rozporządzenia Unii Europejskiej, albo nawet wypowiedzenia, z uwagi na fakt, że powoduje ona, wbrew zamiarom autorów umowy, utrudnienia w funkcjonowaniu obywateli Ukrainy na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, nie tylko w omawianym zakresie, ale również w kwestiach opiekuńczych, czy też uznawania i wykonywania orzeczeń, a oba państwa są stronami licznych konwencji, które częściowo regulują te kwestie, bądź też przepisy wewnętrzne obu państw są bardziej liberalne niż zapisy umowy polsko-ukraińskiej. Z tego co jest Sądowi wiadome, takie prace nie są jednak podejmowane ani w Ministerstwie Sprawiedliwości, ani w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy, na podstawie art. 385 k.p.c. w związku z art. 397 § 3 k.p.c. przy zastosowaniu art. 83 § 1b ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie, oddalił zażalenie skarżącej N. M..
i https://(...)
ii tekst ustawy z 1963 r. na https://(...), tu przywołany w tłumaczeniu ChatGPT.
iii Mimo próby znalezienia tekstu tej ustawy w formie elektronicznej okazało się to niemożliwe, jedyna informacja, to to, że została ona opublikowana w BBP 1994, nr 23,St. 161).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Opolu
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Grzegorz Kowolik
Data wytworzenia informacji: