V Pa 23/19 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Opolu z 2019-05-16
Sygn. akt V Pa 23/19
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 maja 2019 r.
Sąd Okręgowy w Opolu
V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: SSO Wojciech Sabat (spr.)
Sędziowie: SSR del. do SO Zuzanna Adasiewicz
SSO Jolanta Madziała - Stysiak
Protokolant: st.sekr.sądowy Teresa Kuśmierczyk
po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2019r. w Opolu na rozprawie
sprawy z powództwa PPHU (...) sp. z o.o. w P.
przeciwko D. L. (1)
o odszkodowanie
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Rejonowego w Opolu Wydziału IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 12 października 2018r. sygn. akt IV P 279/18
I. zmienia zaskarżony wyrok w pkt I i II w ten sposób, że uchyla w całości nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym wydany przez Sąd Rejonowy w Nysie w dniu 21 września 2012r. w sprawie IV Np upr 8/12 i zasądza od pozwanego D. L. (1) na rzecz powoda PPHU (...) sp. z o.o. w P. kwotę 24.775,99 zł ( dwadzieścia cztery tysiące siedemset siedemdziesiąt pięć złotych 99/100) wraz z ustawowymi odsetkami od 14.02.2012r. do dnia zapłaty, oraz kwotę 2110 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, a w pozostałym zakresie powództwo oddala,
II. zasądza od pozwanego D. L. (1) na rzecz powoda PPHU (...) sp. z o.o. w P. kwotę 1380 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kwotę 1350 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnego.
Na oryginale właściwe podpisy
UZASADNIENIE
Strona powodowa P.P.H.U. (...) sp. z o.o. w P. po ostatecznym sprecyzowaniu żądania domagała się zasądzenia od pozwanego D. L. (1) kwoty 24.775,99 zł tytułem stwierdzonego niedoboru w kasie na kwotę 25.797,13 zł tytułem odpowiedzialności za mienie powierzone, jako podstawę prawną roszczenia wskazując przepisy art. 124 § 1 i 2 k.p., a także zasądzenia od pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu wskazano, że pozwany był zatrudniony w P.P.H.U. (...) sp. z o.o. w P. na stanowisku kierownika do spraw handlowych i był odpowiedzialny materialnie za powierzone mienie, na podstawie umowy o wspólnej odpowiedzialności materialnej z dnia 02.01.2009 r. Na skutek przeprowadzonej w dniu 04.03.2011r. kontroli w placówce powoda kierowanej przez pozwanego wykryto, iż pozwany samowolnie wydawał towar kontrahentom powoda wystawiając jednocześnie faktury VAT na zupełnie inne osoby trzecie. Powód podał, iż z tego tytułu domaga się od pozwanego naprawienia szkody w odrębnym postępowaniu toczącym się w tut. Sądzie pod sygn. akt IV Pm 47/12. Dalej wskazano, iż przeprowadzona w dniu 04.03.2011 r. przez pracodawcę kontrola w sklepie w O., przy ul. (...) – placówce kierowanej przez pozwanego – wykazała niedobór na kwotę 25.797,13 zł, który to niedobór spowodował pozwany, co wprost przyznał w oświadczeniu z dnia 04.03.2011r., a następnie w toku rozprawy przed tut. Sądem w dniu 14.02.2012r. Strona powodowa podała, iż początkowa podejrzewała, iż kwota, której „brakowało” w kasie dotyczy fikcyjnych faktur objętych postępowaniem IV Pm 47/12 jednakże w toku postępowania pozwany sam przyznał, iż są to dwie odrębne kwestie w związku z czym przeprowadził dalsze czynności kontrolne. Podkreślono, iż na skutek tychże czynności wykazano, iż w zarządzanej przez pozwanego placówce została wystawiana przez pozwanego w dniu 28.10.2010r. faktura nr (...) z terminem płatności na 90 dni, której odbiorcą był A. K. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Zakład Usługowy (...). Dalej podkreślono, iż faktura ta pomimo upływu terminu płatności nie została w całości zapłacona, co było zastanawiające z uwagi na fakt, iż kontrahent ten jest stałym i rzetelnym partnerem handlowym. Powód skierował do A. K. wezwanie do zapłaty jednakże ten przedstawił mu dowód wpłaty do kasy powoda podpisany przez pozwanego w dniu 21.02.2012r. opiewający na kwotę 24.775,99 zł. Pieniądze te jednak nigdy nie zostały przez pozwanego wpłacone pracodawcy, a wręcz przeciwnie, pozwany sam przyznał, iż w dniu 24.02.2011r. wystawił fikcyjny dokument KW (...) ( bez niczyjego podpisu) z adnotacją „ mylnie rozliczone faktury z dnia 21.02.2011r. K.”. Strona powodowa zaznaczyła, iż pozwany pomimo wezwania do zapłaty kwoty 24.775,99 zł kwoty tej nie uregulował. W tym stanie rzeczy w ocenie strony powodowej, jako że pozwany świadomie i celowo dokonał zaboru środków pieniężnych powoda, niniejszy pozew jest uzasadniony.
Sąd Rejonowy w Nysie, Wydział IV Pracy w dniu 21 września 2012 roku wydał nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, w którym nakazał pozwanemu zapłacić na rzecz strony powodowej żądaną przez nią kwotę tj. kwotę 24.776 zł.
Pozwany D. L. (1) w piśmie z dnia 22 października 2012 roku (data nadania) wniósł zarzuty od nakazu zapłaty oraz o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Uzasadniając swoje stanowisko wskazał, że nie powinien być zobowiązany do zapłaty dochodzonej przez stronę powodową kwoty 24.776 zł, bowiem zobowiązanym do zapłaty tejże kwoty winien być R. K., który ów towar pobrał. Natomiast faktura sprzedaży na przedmiotowy towar została wystawiona na firmę (...) będącego wykonawcą robót budowalnych. Faktura ta wystawiona została na prośbę Pana K., który pomimo zapewnień jej nie uregulował. Pozwany podał, iż po zgłoszeniu tego faktu księgowej oddziału otrzymał od niej informację, iż winien wystawić tymczasowe tzw. kW by zgadzał się stan kasy. Pozwany zaznaczył, iż część zadłużenia, a konkretnie kwotę 24.776 zł R. K. już spłacił sprzedając swój motocykl za 12 tys. złotych, zaś resztę spłaca wykonując roboty budowlane, które ułatwia mu zdobyć prezes powodowej spółki (...). W ocenie pozwanego nie ponosi od odpowiedzialności za ujawniony niedobór w kasie tym bardziej, że powszechną praktyką, akceptowaną przez prezesa powodowej spółki, było to, że wielokroć pewnym klientom udzielano dalszego kredytu kupieckiego mimo istniejącego już zadłużenia. Tak działo się właśnie w przypadku R. K., który pobierał materiały budowalne wykonując częstokroć prace zlecane przez A. Ż. (1). Co więcej pozwany podkreślił, iż A. Ż. (1) był świadom tego, że wystawiane były przez pracowników faktury dla osób, które de facto towarów ujętych nimi nie kupowały. Kupowały je osoby nie potrzebujące udokumentowania zakupionych towarów, do których to osób należał R. K.. Zdaniem pozwanego pracodawca wobec powyższych okoliczności nie zasadnie domaga się od niego należności z tytułu niedoboru w kasie, czym narusza art. 8 k.p. Dodatkowo powód podał, iż w jego ocenie niniejsze powództwo jest zemstą byłego pracodawcy za zatrudnienie się w konkurencyjnie firmie.
Ostatecznie strona powodowa pismem z dnia 15 maja 2018 roku wskazała, iż niedobór w kasie wyniósł ponad 50.000 złotych a kwotę tę ustalono w późniejszym terminie w drodze inwentaryzacji.
Pozwany pismem z dnia 14 sierpnia 2018 roku wniósł o oddalenie powództwa.
Sąd Rejonowy w Opolu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych ustalił następujący stan faktyczny:
Pozwany D. L. (1) był zatrudniony w (...) (...) J. A. i A. Ż. (2) w P. na podstawie umowy o pracę na okres próbny od dnia 08.07.2002 r. do dnia 07.10.2002 r., a następnie na podstawie umowy o pracę na czas określony od dnia 08.10.2002 r. do dnia 07.07.2003 r. na stanowisku sprzedawcy – magazyniera. Na podstawie kolejnych umów o pracę na czas określony od dnia 08.07.2003 r. do dnia 31.12.2003 r., od dnia 02.01.2004 r. do dnia 31.12.2004 r., od dnia 01.01.2005 r. do dnia 31.12.2007 r. zatrudniony był na stanowisku sprzedawcy w pełnym wymiarze czasu pracy, miejscem wykonywania pracy był P., ul. (...).
Na podstawie aneksu do umowy o pracę zawartego w dniu 01.01.2007 r. D. L. (1) objął stanowisko kierownika do spraw handlowych w sklepie znajdującym się w O., przy ul. (...). W dniu 12.09.2007 r. zapoznał się z zakresem obowiązków na powierzonym mu stanowisku pracy.
W dniu 01.01.2008 r. strony zawarły umowę o pracę na czas nieokreślony na stanowisku kierownika do spraw handlowych w O., przy ul. (...), w pełnym wymiarze czasu pracy.
Na podstawie umowy o wspólnej odpowiedzialności materialnej z dnia 02.01.2009r. pracodawca powierzył siedmiu pracownikom, w tym D. L. (1), mienie w postaci towarów handlowych i wyposażenia znajdujących się w O., przy ul. (...), z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się, za które ponosić mieli odpowiedzialność w częściach równych. Do umowy nie sporządzono spisu inwentarza.
W dniu 01.09.2010 r. w związku z przejściem części zakładu pracy, pracodawcą D. L. (1) w ramach dotychczasowego stosunku pracy stał się P.P.H.U. (...) sp. z o.o. w P..
D. L. (1) zapoznał się z powierzonym mu zakresem obowiązków i obowiązującymi w spółce zasadami sprzedaży na odroczony termin płatności, zasadami wystawiania faktur korygujących i przekazywania dokumentów rozliczeniowych do działu księgowości. Otrzymał uprawnienie do zwiększenia klientom przyznanego im limitu kupieckiego.
Stosunek pracy łączący strony ustał w dniu 31.07.2011r. na mocy porozumienia stron.
Powodowa spółka trudni się m.in. sprzedażą materiałów budowlanych. Co do zasady towar powodowej spółki sprzedawany jest za gotówkę. Czasami sprzedaż towaru odbywa się na podstawie faktury VAT z odroczonym terminem płatności. Wydanie towaru odbywa się na podstawie faktury VAT lub dokumentu kasa wydała KW. Podmioty gospodarcze współpracujące z powodową spółką posiadały prawo do tzw. kredytu kupieckiego, którego wysokość ustalała powodowa spółka. Niejednokrotnie zdarzało się, iż kontrahencki powodowej spółki otrzymywały od właścicieli powodowej spółki zgodę na zakup materiałów budowlanych powyżej ustalonego limitu kredytu kupieckiego pomimo nie uregulowania wcześniejszych zobowiązań.
W powodowej spółce, pomimo obowiązującego regulaminu, istniała praktyka wydawania towarów tzw. czołowym tudzież stałym kontrahentom bez udokumentowania tego faktu na fakturach VAT czy też dokumentach WZ. Jednym z takich kontrahentów był R. K., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Firma (...) z siedzibą w C., był jednym z klientów P.P.H.U. (...) sp. z o.o. w P., który ze względu na długoletnią współpracę był uprawniony do pobierania towarów na odroczony termin płatności.
Powodowa spółka współpracowała również z A. K. prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą Zakład Usługowo- Produkcyjny (...) A. K. z siedzibą w L.. A. K. również niejednokrotnie opóźniał się w zapłacie wystawionych na jego rzecz faktur VAT. Prezes powodowej spółki o fakcie tym posiadał wiedzę.
Zgodnie z zasadami sprzedaży na odroczony termin płatności maksymalny okres terminu płatności został ustalony na 90 dni. Przekroczenie limitu kupieckiego wymagało zgody Prezesa powodowej spółki.
W przypadku zaległości finansowych kierowników sklepów powodowej spółki obowiązywał zakaz sprzedaży towarów. Wszelkie odstępstwa wymagały zgody prezesa powodowej spółki lub też dyrektora.
Prezes powodowej spółki z uwagi na zaległości w płatnościach niejednokrotnie zlecał wykonanie prac budowlanych R. K..
R. K. do początku 2010r. był bardzo rzetelnym kontrahentem powodowej spółki. Wszystkie faktury wystawione na jego rzecz do 2010r. opłacał systematycznie. Sporadycznie zdarzało się, że opłacił fakturę z kilkudniowym opóźnieniem. W 2010 r. zakupił w powodowej spółce między innymi towary na kwotę 38.841,94 zł objęte fakturą VAT nr (...) z dnia 30.06.2010 r. z terminem płatności do dnia 30.07.2010 r. oraz na kwotę 9.020,68 zł, objęte fakturą VAT nr (...) z dnia 30.07.2010 r. z terminem płatności do dnia 29.08.2010 r. D. L. (1) informował prezesa zarządu spółki A. Ż. (1) o zaległych należnościach R. K., jednakże Prezes polecił mu utrzymanie kontaktów handlowych z tym klientem i ponaglenie o zapłatę należności. Pomimo upływu terminu płatności określonego w fakturach VAT, R. K. w dalszym ciągu wydawano materiały budowlane. O fakcie tym wiedzę posiadał Prezes powodowej spółki. Pismem powoda z dnia 13.12.2010 r., doręczonym w dniu 24.12.2010 r., R. K. wezwany został do zapłaty wynikającej z tych faktur łącznej kwoty 47.862,62 zł.
Na prośbę R. K., w związku z brakiem zapłaty za ww. faktury, D. L. (1) wystawiał dokumenty WZ na wydawane temu klientowi towary bez zapłaty należności, nie wystawiając na te towary faktury VAT na nazwisko R. K., odraczając termin płatności w kolejnych miesiącach. R. K. zapewniał D. L. (1), że zapłaci za wydane mu towary.
W dniu 28.10.2010 r. D. L. (1) wystawił fakturę VAT nr (...) (...) na nabywcę A. K. – Zakład Usługowo – Produkcyjny (...) A. K. w L., obejmującą kwotę 25.697,19 zł tytułem należności za materiały budowlane. Faktycznym nabywcą towarów objętych tą fakturą był R. K..
W dniu 24.02.2011 r. sporządzono arkusz inwentaryzacji towarów znajdujących się w magazynie sklepu w O., przy ul. (...).
W dniu 24.02.2011 r. D. L. (1) wystawił fakturę VAT nr (...) (...) obejmującą materiały budowlane na kwotę 29.664,48 zł na fikcyjnego nabywcę M. B., z terminem płatności do dnia 03.03.2011 r. Towary objęte tą fakturą wydane zostały R. K. w 2010 roku. Tego dnia D. L. (1) wystawił również dokument Kw nr 198 z adnotacją „mylnie rozliczone faktury z dnia 21.02.2011r. K.”.
W dniu 04.03.2011 r. przeprowadzona została kontrola w sklepie powoda w O., przy ul. (...). D. L. (1) przyznał się pracodawcy, iż wystawiał dokumenty WZ na towary wydawane R. K. bez zapłaty należności i wystawienia faktury obciążającej tego klienta, odraczając w ten sposób termin płatności, a fakt ten chciał ukryć wystawiając fakturę VAT nr (...) (...) na nazwisko M. B., a następnie wystawiając faktury korygujące nr (...) (...) i (...) (...) do tej faktury. Swoje wyjaśnienia przedstawił w protokole z dnia 04.03.2011 r., spisanym w obecności R. K. i głównej księgowej i przedstawionym pracodawcy pozwanego.
W wyniku porozumienia z pracodawcą, ostatecznie na towary wydane R. K. wystawiona została w dniu 04.03.2011 r. faktura VAT nr (...) (...) na kwotę 29.756,23 zł na nabywcę Firma (...), z terminem zapłaty do dnia 07.03.2011 r., podpisana przez odbiorcę R. K., który na fakturze tej potwierdził odbiór objętego nią towaru. Wystawienie tej faktury uzgodnione było z R. K. i pracodawcą. Należność objęta tą fakturą przyjęta została przez P.P.H.U. (...) sp. z o.o. w P. jako zadłużenie R. K. i ujęta w wykazie należności tego klienta.
Prezes zarządu Spółki A. Ż. (1) rozmawiał z R. K. na temat spłaty jego zadłużenia, w tym należności objętej fakturą VAT z dnia 04.03.2011 r. R. K. zobowiązał się do spłaty całości zadłużenia, uzgodniono formę spłaty.
Po wystawieniu faktury VAT nr (...) (...) z dnia 04.03.2011 r. P.P.H.U. (...) sp. z o.o. w P. nie wystosowało do R. K. wezwania do zapłaty należności w kwocie 29.756,23 zł, objętej tą fakturą, spółka nie wszczęła postępowania sądowego ani egzekucyjnego w celu dochodzenia i egzekucji tej należności. D. L. (1) odebrano uprawnienie do zwiększenia klientom przyznanego im limitu kupieckiego.
Pismem z dnia 26.05.2011 r. D. L. (1) wezwany został do zapłaty na rzecz pracodawcy kwoty 25.797,13 zł za szkodę spowodowaną wystawieniem dokumentu KW nr 198 z dnia 24.02.2011 r. na tę kwotę, która nie została zapłacona przez dłużnika.
D. L. (1) nie zapłacił żądanej przez pracodawcę kwoty.
W oświadczeniu z dnia 05.07.2011 r. D. L. (1) wyraził zgodę na potrącenie przez pracodawcę z jego wynagrodzenia za maj 2011 r. kwoty 748 zł i z wynagrodzenia za czerwiec 2011 r. kwoty 800 zł tytułem wyrównania szkody na kwotę 25.797,13 zł. Kwoty te potrącone zostały z jego wynagrodzenia za pracę. Ponadto wyraził zgodę na potrącenie z należnych mu wynagrodzeń kwoty 4.526,84 zł należnej za materiały budowlane pobrane w oparciu o faktury VAT nr (...) wystawione na jego żonę A. L., a pozostały dług zobowiązał się spłacić do dnia 31.08.2011 r.
Pismem doręczonym pracodawcy w dniu 17.06.2011 r. D. L. (1) wypowiedział umowę o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Stosunek pracy został rozwiązany za porozumieniem stron z dniem 31.07.2011 r.
W świadectwie pracy z dnia 29.07.2011 r. wpisano, iż D. L. (1) posiada uznane zobowiązanie pieniężne wobec pracodawcy w kwocie 25.797,13 zł. Na żądanie pracownika świadectwo pracy zostało sprostowane przez pracodawcę poprzez usunięcie tej informacji.
W dniu 07.07.2011r. R. K. złożył na piśmie oświadczenie, na mocy którego zobowiązał się do zapłaty należności wynikających z faktur VAT nr (...) (...), (...) (...), (...) (...), (...) (...), (...) (...), (...) (...), (...) (...) oraz dokumentów powiązanych, uznając dług w całości i potwierdzając odbiór wymienionych w tych fakturach towarów na swoją rzecz. R. K. oświadczył również, iż zwalnia z zobowiązań finansowych D. L. (1), wynikających z protokołu sporządzonego w dniu 04.03.2011 r.
A. Ż. (1) uzgodnił z R. K. formę spłaty zadłużenia za towary pobrane w P.P.H.U. (...) sp. z o.o. w P.. R. K. spłacił zadłużenie w części. Prezes Zarządu Spółki uzgodnił z R. K., iż zadłużenie spłacane będzie również przez brata dłużnika – M. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (...).pl (...) z siedzibą we W., który był wykonawcą inwestycji budowlanej na rzecz P.P.H.U. (...) sp. z o.o. w P.. W związku z racami budowlanymi wykonywanymi na rzecz powodowej spółki (...) wystawiał faktury VAT obejmujące kwoty należnego mu wynagrodzenia, z którego część przeznaczona była na spłatę zadłużenia R. K.. Na poczet spłaty tego zadłużenia R. K. przekazał A. Ż. (1) motor za umówioną cenę 12.500 zł.
R. K. został wpisany do Krajowego Rejestru Długów.
Zadłużenie R. K. na rzecz P.P.H.U. (...) sp. z o.o. w P. w 2011 roku wynosiło 77.618,85 zł, w 2011 roku spłacono kwotę 19.972 zł, zaliczoną na poczet należności objętej fakturą VAT nr (...) (...) z dnia 30.06.2010 r., do spłaty pozostała kwota 57.646,85 zł. W 2012 roku (według stanu na dzień 11.06.2012 r.) dłużnik wpłacił na poczet zadłużenia dalszą kwotę wynoszącą 10.893,24 zł, do spłaty pozostała łączna kwota 46.753,61 zł. Według informacji przekazanej przez spółkę w sierpniu 2013 roku, łączne zadłużenie R. K. wynosi 44.441,37 zł.
W dniu 20.02.2012 r. P.P.H.U. (...) sp. z o.o. w P. wniosło pozew przeciwko R. K. o zapłatę kwoty 1.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 17.02.2012 r. do dnia zapłaty. Sąd Rejonowy w Prudniku Wydział I Cywilny w dniu 23.02.2012 r. wydał prawomocny nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, zobowiązując R. K. do zapłaty tej kwoty, opatrzony klauzulą wykonalności z dnia 11.04.2012 r., w oparciu o który wszczęte zostało postępowanie egzekucyjne.
Z dniem 11.02.2013 r. R. K. zawiesił wykonywanie działalności gospodarczej.
W dniu 21.02.2011r. wystawiony został dowód wpłaty nr KP/615, zgodnie z którym A. K. wpłacił na rzecz powodowej spółki kwotę 24.775,99 zł tytułem zapłaty za fakturę (...) (...). Pozwany D. L. (1) wystawił przedmiotowy dokument w związku z informacją od R. K., iż ten jedzie do hurtowni zapłacić za towar. Ostatecznie R. K. nie zjawił się w hurtowni i dlatego też pozwany celem prawidłowości w saldzie kasy wystawił przedmiotowy dokument KW.
Powodowa spółka pismem z dnia 02.02.2012r. wezwała A. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Zakład Usługowo- Produkcyjny (...) A. K. z siedzibą w L. do zapłaty kwoty 25.797,13 zł, która to kwota wynika z faktury (...) z dnia 28.10.2010r. ( 24.775,99 zł) oraz z faktury VAT (...) (1.021,14zł).
Powodowa spółka pismem z dnia 17.02.2012r. wezwała D. L. (1) do zapłaty kwoty 25.797,13 zł wskazując, iż powyższa należność wynika z faktu, iż w dniu 21.02.2011r. przyjął on od A. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Zakład Usługowo- Produkcyjny (...) A. K. z siedzibą w L. zapłatę za towary uwidocznione w fakturze (...) z dnia 28.10.2010r., stanowiące własność spółki w postaci środków pieniężnych „ w gotówce” w kwocie 25.797,13 zł na potwierdzenie czego pozwany wystawił dokument kasowy KP. Podkreślono, iż na skutek wezwania do zapłaty skierowanego do A. K. o zapłatę należności wynikającą z faktury VAt nr (...) (...) A. K. przedstawił w dniu 14.02.2012r. podpisany dokument KP.
Przed Sądem Rejonowym w Opolu Wydziałem IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych toczyło się postępowanie w sprawie o sygn. akt IV P 526/13 z powództwa PPHU (...) sp. z o.o. w P. przeciwko D. L. (1) o zapłatę kwoty 25.797,13 zł.
Wyrokiem z dnia 28.10.2013r. Sąd Rejonowy w Opolu oddalił powództwo PPHU (...) sp. z o.o. w P. przeciwko D. L. (1).
Od powyższego wyroku strona powodowa wywiodła apelację.
Sąd Okręgowy w Opolu wyrokiem z dnia 27.02.2014r. wydanym w sprawie o sygn. akt V Pa 16/14 zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, iż w punkcie I wyroku zasądził od pozwanego D. L. (1) na rzecz powodowej spółki kwotę 25.797,13 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 01.09.2013r. do dnia za zapłaty.
Sąd Rejonowy w Opolu Wydział VII Karny wyrokiem z dnia 06.07.2016r. wydanym w sprawie VII K 316/15 w sprawie przeciwko D. L. (1) oskarżonemu o to, że:
1. w okresie od lipca 2010 r, do 4 marca 2011 r. w O. przy ul. (...) na terenie placówki firmy (...) działając wspólnie i w porozumieniu z R. K. będąc pracownikiem firmy na stanowisku kierownika do spraw handlowych, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w/w firmę w kwocie 29 756,23 zł poprzez wprowadzenie w błąd, w ten sposób, że wystawił fakturę VAT o nr (...) na nazwisko M. B., którą następnik skorygował fakturami korygującymi VAT o nr (...) (...) z adnotacją „źle wystawione" oraz fakturą VAT nr (...) z adnotacją „źle wypisane" wystawionymi w dniu 28 lutego 2011 r., celem ukrycia niedoboru towaru w systemie księgowym firmy, powodując straty w wysokości 29 756,23 zł, działając na szkodę (...) Sp. z o.o. to jest o czyn z art. 286 § 1 kk w związku z art. 270 § 1 kk przy zastosowaniu art. 11 § 2 kk
2. w okresie od dnia 28 października 2010 r. do dnia 4 marca 201 Ir. W O. przy ul. (...) na terenie placówki firmy (...) będąc pracownikiem firmy na stanowisku kierownika do spraw handlowych działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził w/ w firmę, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 25 697,19 zł poprzez wprowadzenie w błąd w ten sposób, że w dniu 28 października 2010 r. wystawił fakturę (...) z terminem płatności na 90 dni na Zakład Usługowy (...) na kwotę 25 697,19 wydając towar na tę kwotę, a następnie z powodu braku płatności wystawił nieistniejący dokument KW (...) z dnia 24 lutego 2011 r. bez niczyjego podpisu z adnotacją „ mylnie obliczone faktury z dnia 21 lutego 2011 r. K., działając na szkodę (...) Sp. z o.o. to jest o czyn z art. 286 § 1 kk uznał go winnym zarzucanych mu czynów.
Stan zadłużenia R. K. na dzień 13.09.2018 roku w stosunku do strony powodowej wynosił 38.391,37 złotych z faktur numer (...) (...) z dnia 29.08.2010r. oraz numer (...) (...) z dnia 07.03.2011r.
Wyrokiem z dnia 12 października 2018r. Sąd Rejonowy w Opolu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych: oddalił powództwo i zasądził od powoda PPHU (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w P. na rzecz pozwanego D. L. (1) kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, iż powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Stan faktyczny w sprawie Sąd I instancji oparł na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu, nie kwestionowanego przez strony. Niewątpliwie znamienne dla niniejszego postępowania okazały się zeznania świadków, a zwłaszcza zeznania świadka R. K., A. K. oraz J. M., z uwagi na fakt, iż osoby te były bezpośrednio powiązane ze spornymi okolicznościami dotyczącymi wystawionej przez pozwanego w dniu 28.10.2010r. faktury VAT nr (...) (...) na nabywcę A. K. – Zakład Usługowo – Produkcyjny (...) A. K. w L., która to faktura opiewała na kwotę 25.697,19 zł tytułem należności za materiały budowlane. Równie istotne dla niniejszego postępowania okazały się zeznania P. S. oraz A. S., którzy spójnie, logicznie i szczegółowo zobrazowali zasady współpracy powodowej spółki z kontrahentami. Z zeznań tychże świadków w ocenie Sądu I instanji wynika bezspornie, iż w powodowej spółce pomimo obowiązujących zasad współpracy z kontrahentami ustalonych Zarządzeniem Prezesa powodowej spółki z dnia 19.11.2002r. w zasadzie istniała powszechna praktyka wydawania tudzież sprzedaży materiałów budowlanych zadłużonym kontrahentom, kontrahentom innym aniżeli adresat wystawionej faktury czy też istniała praktyka wydawania towarów bez jakichkolwiek dokumentów obrazujących ten stan rzeczy.
W niniejszym postępowaniu strona powodowa jako podstawę odpowiedzialności pozwanego powołała ogólnie przepisy o odpowiedzialności materialnej pracowników zawarte w Kodeksie pracy, a swoje roszczenie wywiodła ze złożonego przez D. L. (1), w dniu 02 stycznia 2009 r., oświadczenia o odpowiedzialności materialnej. Jednocześnie, jak podała w toku postępowania , szkoda po stronie pracodawcy - w kwocie 24.775,99 zł. - wynika z niedoboru w kasie ujawnionego na skutek przeprowadzonej kontroli, który to niedobór ostatecznie oscylował w kwocie około 50.000 zł. Zaznaczyć przy tym należy, iż dochodzona w niniejszym postępowaniu kwota 24.775,99 zł stanowi różnicę pomiędzy wykrytym niedoborem w kasie a kwotą 25.797,13 zł, która to kwota została już zasądzona od pozwanego na rzecz powodowej spółki wyrokiem Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 27.02.2014r. wydanym w sprawie o sygn. akt V Pa 16/14, który to Sąd zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w Opolu z dnia z dnia 28.10.2013r. w ten sposób, iż w punkcie I wyroku zasądził od pozwanego D. L. (1) na rzecz powodowej spółki kwotę 25.797,13 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 01.09.2013r. do dnia za zapłaty. Podkreślić jednocześnie należy, iż zdaniem strony powodowej powódki, niedobór kasowy obciążający pozwanego związany jest z faktem, iż ten nie rozliczył się z pracodawcę z należności otrzymanych od A. K. w kwocie 24.775,99 zł, która to kwota rzekomo była wpłacona przez ww. na poczet faktury VAT nr (...) (...).
Istota sporu zatem koncentrowała się zatem na ustaleniu czy pozwany D. L. (1) rzeczywiście przyjął od A. K. pieniądze, co potwierdził wystawionym Kp/615 jednakże się z nich nie rozliczył czy też może pozwany nie przyjął tychże pieniędzy, a co za tym idzie strona powodowa niezasadnie domaga się od pozwanego spornych należności.
W miejscu tym należy podkreślić, iż prawo pracy wyróżnia dwa rodzaje odpowiedzialności materialnej pracowników. Po pierwsze pracownik odpowiada za szkodę wyrządzoną w mieniu pracodawcy w związku z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem obowiązków pracowniczych - tzw. odpowiedzialność ogólna obejmująca wszystkich zatrudnionych ( art. 114 - 122 k.p. ). Po drugie odpowiada za mienie powierzone pracownikom z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się. Po to jednak, żeby można było pociągnąć pracownika do odpowiedzialności, mienie musi być prawidłowo powierzone
W ocenie Sądu I instancji w realiach rozpoznawanej sprawy w żadnej mierze nie można uznać, iż pozwany przywłaszczył sobie bez zgody pracodawcy jego mienie w postaci pieniędzy zapłaconych rzekomo przez A. K. na poczet faktury VAT nr (...) (...).
Zgodnie z brzmieniem art. 114 k.p. pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w przepisach rozdziału I działu V kodeksu pracy . Ponoszenie przez pracownika odpowiedzialności materialnej na podstawie wymienionych przepisów zachodzi wówczas, gdy pracodawca udowodni okoliczności uzasadniające tę odpowiedzialność. Przesłankami odpowiedzialności materialnej pracownika są: naruszenie obowiązków pracowniczych przez pracownika (ich niewykonanie lub nienależyte wykonanie), tj. bezprawność, wina pracownika, powstanie rzeczywistej straty (szkody) po stronie pracodawcy oraz normalny związek przyczynowy pomiędzy niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem przez pracownika obowiązku a powstałą szkodą. Wszystkie wymienione przesłanki muszą zaistnieć łącznie, gdyż stwierdzenie braku choćby jednej z nich wyłącza odpowiedzialność pracownika. Ciężar udowodnienia ich wszystkich spoczywa na pracodawcy. To on - domagając się odszkodowania - musi wykazać, że poniósł określony uszczerbek majątkowy, który był rezultatem i normalnym następstwem bezprawnego zachowania indywidualnie wskazanego pracownika (pracowników). Ponadto, że strata wynikła z zawinionego niewykonania lub nienależytego wykonania konkretnych obowiązków pracowniczych. Przerzucenie ciężaru dowodu na zatrudnionego nie jest dopuszczalne, a postanowienie tego rodzaju w umowie o pracę jest bezwzględnie nieważne.
Odnosząc się do pierwszej z przesłanek, tj. bezprawności, wskazać należy, iż zachowanie pracownika uznaje się za bezprawne, gdy pracownik narusza jakikolwiek obowiązek wypływający z umowy o pracę lub też innego aktu kreującego stosunek pracy, przepisów prawa pracy, zarządzeń, poleceń przełożonych, a nawet ze wskazań wiedzy i metod wykonywania pracy (technologii), czy wreszcie z zasad współżycia społecznego. Czasami do sfery obowiązków pracowniczych należy zaliczyć wymogi ustanowione normami spoza prawa pracy, np. do obowiązków pracownika na stanowisku kierowcy należy przestrzeganie przepisów i zasad ruchu drogowego (zob. Komentarz do art. 114 kodeksu pracy (Dz. U. 98.21.94), (w:) U. Jackowiak (red.), M. Piankowski, J. Stelina, W. Uziak, A. Wypych-Żywicka, M. Zieleniecki, Kodeks pracy komentarz, Fundacja Gospodarcza, 2004, wyd. IV).
Drugim warunkiem odpowiedzialności pracownika jest jego zawinione zachowanie. Pracodawca nie może żądać naprawienia szkody od pracownika, który wyrządził mu ją niechcący podczas rzetelnego i sumiennego wykonywania obowiązków. Osoba wyrządzająca pracodawcy szkodę, wypełniając swe zadania sumiennie i starannie, jest wolna od odpowiedzialności materialnej. Po pierwsze dlatego, że ryzyko gospodarcze prowadzenia działalności zawsze obciąża pracodawcę. Po drugie - umowa o pracę to umowa starannego działania (a nie rezultatu); pracownik odpowiada zatem za sposób świadczenia pracy, a nie za jej wynik (patrz uchwała SN z 29 grudnia 1975 r.; (...) 13/75). Jednocześnie podnieść należy, iż rozróżnienie obu rodzajów winy ma istotne znaczenie dla zakresu odpowiedzialności.
Prawo cywilne oraz prawo pracy ( art. 300 k.p. ), analogicznie jak prawo karne, rozróżnia dwie postacie winy: winę umyślną, dolus i nieumyślną – niedbalstwo, culpa. Wina umyślna zachodziła będzie wtedy, gdy sprawca chce (dolus directus) wyrządzić drugiemu szkodę (czyli: ma świadomość szkodliwego skutku swego zachowania się i przewiduje jego nastąpienie, celowo do niego zmierza) lub co najmniej świadomie godzi się na to (dolus eventualis – por. Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania. Część ogólna, Warszawa 2008 r., s. 200).
Wina nieumyślna zachodziła będzie wówczas, gdy sprawca wprawdzie przewiduje możliwość wystąpienia szkodliwego skutku, lecz bezpodstawnie przypuszcza, że zdoła go uniknąć albo też nie przewiduje możliwości nastąpienia tych skutków, choć powinien i może je przewidzieć. W obu formach mamy do czynienia z niedbalstwem (culpa), bowiem w prawie cywilnym, odmiennie niż w prawie karnym, obie postaci winy nieumyślnej sprowadza się do niedbalstwa (por. Z. Masłowski (w:) Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, pod red. Z. Resicha, Warszawa 1972 r., s. 983).
Z kolei pojęcie niedbalstwa wiąże się w prawie cywilnym z niezachowaniem wymaganej staranności. Dlatego chcąc dokonać oceny, kiedy mamy do czynienia z winą w postaci niedbalstwa, decydujące znaczenie ma miernik staranności, jaki przyjmuje się za wzór prawidłowego postępowania. Jaki to jest miernik – wskazuje przepis art. 355 k.c. , odnoszący się do odpowiedzialności kontraktowej i deliktowej. W ramach jednak niedbalstwa możemy wyróżnić niedbalstwo sencu stricto oraz tzw. rażące niedbalstwo stanowiące wyższy od niedbalstwa stopień winy nieumyślnej.
Samo niedbalstwo określa się jako niedołożenie należytej staranności, tj. staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju ( art. 355 § 1 k.c. ). Przypisanie określonej osobie niedbalstwa uznaje się za uzasadnione wtedy, gdy osoba ta zachowała się w określonym miejscu i czasie w sposób odbiegający od właściwego dla niej miernika należytej staranności (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2001 r., IV CKN 150/00, OSNC 2001, nr 10, poz. 153).
O rażącym niedbalstwie mówi się natomiast w sytuacjach przekroczenia podstawowych, elementarnych zasad staranności, postępowaniu poniżej minimalnego, elementarnego poziomu wiadomości lub umiejętności.
W kontekście powyższych rozważań podnieść należy, iż samo umyślne naruszenie obowiązków pracowniczych nie jest jednak wystarczające dla przyjęcia umyślnego wyrządzenia szkody. Swoim umyślnym zamiarem sprawca musi także obejmować skutek w postaci wyrządzenia szkody, tj. chcieć jej zaistnienia lub godzić się na to. Tak wynika z wyroku SN z 21 marca 1975 r. (II PR 309/74), zgodnie z którym "umyślne niedopełnienie obowiązku nadzoru nad mieniem powierzonym pracownikowi z obowiązkiem wyliczenia się nie jest równoznaczne z umyślnym wyrządzeniem szkody, jeżeli z okoliczności sprawy wynika, że wyrządzenie szkody nie było objęte zamiarem sprawcy". Przy ocenie winy i jej stopnia należy się kierować zarówno kryteriami obiektywnymi, jak i subiektywnymi, tj. odnoszącymi się do poziomu intelektualnego, wiedzy, wykształcenia, doświadczenia konkretnego pracownika.
Samo zawinione naruszenie obowiązków pracowniczych nie przesądza jeszcze o jego odpowiedzialności materialnej. Konieczne jest jeszcze, by spowodowało to uszczerbek w mieniu pracodawcy. Zatem dopóki szkoda nie nastąpi, dopóty możemy mówić o odpowiedzialności porządkowej, służbowej czy dyscyplinarnej zatrudnionych, a nie materialnej. Z samego faktu powstania szkody, gdy nie wchodzi w grę szczególna odpowiedzialność za mienie powierzone, nie można domniemywać winy pracownika, jak również niedopełnienia przez niego swoich obowiązków (wyrok SN z 11 maja 1977 r.). Pracodawca, który ustalił, że poniósł szkodę w wyniku zawinionego niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków przez pracownika, musi jeszcze wykazać, że między zachowaniem tego ostatniego a stratą istnieje normalny (adekwatny) związek przyczynowy. Zgodnie z art. 115 k.p. zatrudniony odpowiada materialnie wyłącznie wtedy, gdy szkoda jest normalnym następstwem jego działania lub zaniechania. Następstwa normalne to zwykłe, typowe skutki konkretnych okoliczności, czyli takie, które występują z reguły w danej sytuacji, biorąc pod uwagę zasady doświadczenia życiowego, wiedzę o prawach przyrody, i nie są wynikiem zbiegu okoliczności. Wobec tego pracownik nie odpowiada za przypadkowe, nietypowe i anormalne następstwa swojego zachowania.
Przenosząc powyższe rozważania natury ogólnej na grunt rozpoznawanej sprawie podnieść należy, iż w ocenie Sądu I instancji strona powodowa nie zdołała wykazać, iż pozwany nie dość, że przywłaszczył mienie pracodawcy to na dodatek, że celowo i umyślnie działała na niekorzyść pracodawcy powodując szkodę w jego majątku.
Niewątpliwie z ustalonego stanu faktycznego sprawy bezspornie wynika, iż pozwany rzeczywiście w dniu 28.10.2010 r. wystawił fakturę VAT nr (...) (...) na nabywcę A. K. – Zakład Usługowo – Produkcyjny (...) A. K. w L., obejmującą kwotę 25.697,19 zł tytułem należności za materiały budowlane, która to faktura jedynie wystawiona była na ww. osobą, zaś faktycznym nabywcą towarów objętych tą fakturą był R. K.. Wystawienie powyższej faktury na rzecz A. K. odbywało się za zgodą jego samego jak i na prośbę R. K., z którymi to kontrahentami powodowa spółka współpracowała już od znacznie dłuższego czasu. Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego taka niewłaściwa praktyka wydawania towarów innym przedsiębiorcom aniżeli adresatom faktur istniała w powodowej spółce już od dłuższego czasu, o czym wiedzę posiadał sam prezes powodowej spółki. Niezaprzeczalnie zatem pozwany D. L. (1) już w momencie wydania towaru innemu przedsiębiorcy aniżeli osobie figurującej na fakturze VAT popełnił błąd niemniej zauważyć należy, iż z uwagi na to, że fakt ten był powszechnie stosowaną praktyką w powodowej spółce trudno czynić pozwanemu z tego tytułu jakieś zarzuty. Powyższe ustalenie niewątpliwie w ocenie Sądu ma zasadnicze znaczenie dla ustalenia okoliczności spornej w niniejszym postępowaniu, a mianowicie okoliczności dotyczącej wystawienia przez pozwanego dokumentu Kw nr 198 z adnotacją „mylnie rozliczone faktury z dnia 21.02.2011r. K.”, na podstawie którego to dokumentu strona powodowa wystąpiła do A. K. o zapłatę należności z spornej faktury VAT (...) (...).
Jak wynika z zeznań R. K., A. K. oraz J. M. znajdujących odzwierciedlenie w zeznaniach pozwanego wystawienie przez pozwanego powyższego dokumentu Kw związane było z tym, iż R. K., pomimo wcześniejszych zapewnień, w ustalonym terminie nie uregulował należności za fakturę VAT (...) (...) wystawioną na rzecz A. K.. Pozwany, po wcześniejszym uzgodnieniu zaistniałego faktu z kadrową powodowej spółki, celem poniekąd ukrycia braków w stanie kasie rzeczywiście wystawił ww. dokument jednakże z ustalonego stanu faktycznego wynika, iż ostatecznie dokument ten nie został opłacony ani przez A. K. ani przez R. K..
Z zeznań ww. świadków wynika wprost, iż R. K., po uprzednim telefonicznym kontakcie z pozwanym, rzeczywiście zobowiązał się do jak najszybszego uregulowania spornej należności twierdząc, że już jedzie do hurtowni powodowej spółki niemniej jednak z zeznań tychże świadków wynika wprost, iż ostatecznie R. K. nie dojechał do tejże hurtowni w konsekwencji czego nie uregulował, a co za tym idzie nie zapłacił do rąk pozwanego spornej należności wynikającej z wystawionej na rzecz A. K. faktury.
Trudno w ocenie Sądu I instancji, wobec powyższych okoliczności uznać, że pozwany otrzymał, a co za tym idzie przywłaszczył majątek pracodawcy.
W ocenie Sądu I instancji zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do sformułowania wniosku, iż zachowanie pozwanego było wynikiem umyślnego działania, a jedynie to ustalenie mogłoby uzasadniać zasądzenie od pozwanego dochodzonej należności z tytułu niedoboru w kasie, jak tego konsekwentnie, w toku całego postępowania domaga się strona powodowa.
Niewątpliwie pozwany naruszył swoje obowiązki, albowiem wydawał towar innej osobie aniżeli wystawcy faktury jak i wydał dokument Kw nr 198 z adnotacją „mylnie rozliczone faktury z dnia 21.02.2011r. K.”. Nie oznacza to jednak, że pozwany przewidywał, że postępując w ten sposób spowoduje powstanie szkody i godził się na to. Umyślne naruszenie obowiązków i umyślne wyrządzenie szkody to dwie różne rzeczy. Co więcej, w ocenie Sądu I instancji brak podstaw do przyjęcia, że D. L. (2) umyślnie naruszył swoje obowiązki pracownicze.
Przeprowadzone postępowanie dowodowe jednoznacznie wykazało, iż pozwany z pewnością nie miał zamiaru wyrządzenia szkody powodowej spółce. Nie obejmował również swoją świadomością możliwości spowodowania szkody w mieniu swojego pracodawcy, bowiem jak wynika z przeprowadzonego postępowania dowodowego pozwany był zaskoczony tym, że pracodawca z faktu, który był dotychczas powszechnie znany czyni mu z tego zarzut.
W tym stanie rzeczy w ocenie Sądu I instancji można mówić co najwyżej o winie nieumyślnej po stronie pozwanego. Jednocześnie wobec jednoznacznej postawy powoda prezentowanej w toku całego postępowania i wyraźnie formułowanej podstawy żądania, a sprowadzającej się do pociągnięcia do odpowiedzialności materialnej pracownika w pełnej wysokości powstałej szkody, Sąd I instancji oddalił powództwo, orzekając jak w punkcie I sentencji wyroku.
Na marginesie wskazać należy, iż nawet gdy uznać, iż pozwany rzeczywiście swoim zachowaniem naraził pracodawcę na szkodę zauważyć należy, iż zgodnie z przepisami prawa pracownik odpowiada za wyrządzenie szkody pracodawcy do wysokości swego 3-miesięcznego wynagrodzenia. Okolicznością bezsporną był fakt, iż mocą wyroku Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 27.02.2014r. wydanego w sprawie o sygn. akt V Pa 16/14 zasądzono od pozwanego na rzecz powodowej spółki kwotę 25.797,13 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 01.09.2013r. do dnia za zapłaty. W tych okolicznościach w ocenie Sądu ewentualna szkoda wyrządzona przez pozwanego została już przez niego naprawiona. Istotnym także jest fakt, iż obecnie zadłużenie R. K. w stosunku do strony powodowej wynosi 38.391,37 złotych i nie wynika ono z faktury numer (...) (...) z dnia 28.10.2010 roku wystawionej na A. K., która to w całości została uregulowana.
O kosztach postępowania Sąd I instancji orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Jak stanowi art. 98 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego , strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Mając na uwadze, że strona powodowa przegrała postępowanie w całości, Sąd na podstawie powołanego przepisu w związku z § 6 pkt 5 w zw. z § 11 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.800,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd I instancji nie znalazł podstaw do przyznania pozwanemu kosztów zastępstwa procesowego w wysokości podwójnej stawki minimalnej. Nie przemawia za tym analiza przeprowadzonych czynności. Nakład pracy pełnomocnika pozwanego był standardowy, postępowanie dowodowe nieskomplikowane, ilość rozpraw z udziałem pełnomocnika niewielka.
Apelację od wyroku wniósł powód, zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości, zarzucając mu:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 124 § i i § 2 Kodeksu pracy [dalej: k.p.], poprzez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie, iż w niniejszej sprawie strona
powodowa, jako podstawę odpowiedzialności pozwanego, powołała ogólne przepisy o odpowiedzialności materialnej pracowników, podczas gdy powód ostatecznie doprecyzował, iż właśnie w odpowiedzialności pracownika za mienie powierzone upatruje źródła swojego roszczenia, co w konsekwencji doprowadziło Sąd I instancji do nierozpoznania istoty sprawy;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 124 § 3 k.p., poprzez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie, iż powód nie zdołał wykazać, że pozwany nie dość, że przywłaszczył mienie pracodawcy, to na dodatek, że celowo i umyślnie działał na niekorzyść pracodawcy, powodując szkodę w jego majątku, podczas gdy w niniejszej sprawie podstawę prawną roszczenia strony powodowej jest odpowiedzialność pracownika za mienie powierzone, a zatem to nie pracodawca winien udowodnić winę pracownika, bowiem powołany przepis wprowadza domniemanie tej winy, które to domniemanie może zostać przez pracownika obalone poprzez wykazanie, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, a w szczególności wskutek niezapewnienia przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia, a co w niniejszej sprawie nie zostało wykazane przez stronę pozwaną;
3. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 114 k.p., poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że strona powodowa, jako podstawę odpowiedzialności pozwanego pracownika, powołała ogólne przepisy o odpowiedzialności materialnej pracowników zawarte w Kodeksie pracy, podczas gdy powód w piśmie z dnia 30 maja 2018 r. klarownie wyjaśnił podstawę swojego żądania, wskazując, że w tym postępowaniu dochodzi odszkodowania z tytułu niedoboru w kasie (czyli za mienie powierzone), bowiem odrębne roszczenie (wywiedzione na podstawie ogólnych przepisów o odpowiedzialności materialnej pracownika) jest przedmiotem innego postępowania, co w konsekwencji doprowadziło Sąd I instancji do nierozpoznania istoty sprawy;
4. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 11 Kodeksu postępowania cywilnego [dalej: k.p.c], poprzez jego niezastosowanie i pominięcie ustaleń wydanego przez Sąd Rejonowy w Opolu, Wydział VII Karny, prawomocnego wyroku z dnia 6 lipca 2016 r., sygn. VII K 316/15, co do popełnienia przestępstwa i uznanie, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do sformułowania wniosku, iż zachowanie pozwanego było wynikiem umyślnego działania oraz uznanie, że strona powodowa nie zdołała wykazać, iż pozwany celowo i umyślnie działał na niekorzyść pracodawcy, powodując szkodę w jego majątku, podczas gdy pozwany został uznany winnym tego, że w okresie od lipca 2010 r. do 3 marca 2011 r. w O. przy "ul. (...), na terenie placówki firmy p (...), będąc pracownikiem tej firmy na stanowisku kierownika do spraw handlowych i będąc zobowiązanym do szczególnej dbałości o powierzone mu przez pracodawcę mienie, działając w zamiarze ewentualnym co do popełnienia przez R. K. czynu zabronionego, tj. przestępstwa oszustwa, ułatwił mu popełnienie tegoż czynu, wydając towar na kwotę 29/756,23 zł, bez dokonania przez R. K. płatności gotówkowej za ten towar, wiedząc, że nie był on uprawnionym do dokonywania zakupów z odroczonym terminem płatności, co doprowadziło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez firmę (...) oraz tego, że w dniu 28 października 2010 r., wystawiając fakturę VAT nr (...) z terminem płatności 90 dni, na firmę Zakład Usługowy (...), na kwotę 25.697,19 zł, poświadczając nieprawdę co do okoliczności, mających znaczenie prawne, wiedząc, że towar wskazany w tej fakturze faktycznie pobrany został przez R. K., działając w celu ukrycia niedoboru towaru w systemie księgowym firmy, czyli celowo i umyślnie działał na niekorzyść pracodawcy, powodując szkodę w jego majątku;
5. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 328 § 2 "fcp.c, poprzez niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, dlaczego odmówił wiarygodności umowie o wspólnej odpowiedzialności materialnej z dnia 02.01.2009 r., zawartej przez powodową spółkę także z pozwanym oraz wyrokowi Sądu Rejonowego w Opolu, Wydział VII Karny, z dnia 06.07.2016 r., sygn. akt VII K 316/15, podczas gdy dowody te mają kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem ustalają odpowiedzialność pozwanego za powierzone mu mienie oraz potwierdzają okoliczności popełnionego przez niego czynu;
6. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, poprzez:
a) błędne przyjęcie, że materiał dowodowy nie daje podstaw do sformułowania wniosku, iż zachowanie pozwanego było wynikiem umyślnego działania (gdyż jedynie to ustalenie mogłoby uzasadniać zasądzenie od pozwanego dochodzonej należności z tytułu niedoboru w kasie), podczas gdy Sąd Rejonowy w Opolu, Wydział VII Karny, wyrokiem z dnia 06.07.2016 r., sygn. akt VII K 316/15, uznał pozwanego winnym popełnienia zarzucanych mu czynów, tj. przestępstw z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. oraz art. 271 § 1 kk. w zw. z art. 91 § 1 k.k., które to przestępstwa mają charakter umyślny
b) błędne przyjęcie, iż w powodowej spółce powszechnie stosowaną praktyką było wystawianie faktur VAT na inną osobę, niż odbierającą towar, podczas gdy pozwany w swoich zeznaniach nie potwierdził, by tak było, a co więcej — wskazał, że nie wie, by powód wiedział o takim procederze, a ponadto z zeznań świadków V. M., P. S. i A. S. nie wynika, by taka procedura była powszechnie stosowana w powodowej spółce, a ewentualne odstępstwa od wystawiania faktur VAT na osoby odbierające towar wymagały uprzednio wyraźnego upoważnienia ze strony głównego klienta i to tylko w sytuacji, gdy towar odbierał jego podwykonawca, tymczasem świadkowie A. K. i R. K. zeznali, że się nie znają osobiście, nie prowadzili wspólnych inwestycji i nie mieli wspólnych rozliczeń, zatem nie mogła mieć miejsce sytuacja, która uzasadniałaby wystawienie faktury VAT na osobę inną, niż odbierająca towar;
c) błędne przyjęcie, iż okoliczność, że pozwany nie otrzymał pieniędzy za towar, objęty fakturą VAT nr (...) (...) z dnia 28 października 2010 r., a zatem nie przywłaszczył majątku pracodawcy, bezpośrednio determinuje brak umyślności działania pozwanego, podczas gdy sam pozwany zaznał, że nie chciał, by powód obciążał go towarem wydanym R. K., dlatego wystawił przedmiotową fakturę VAT, a zatem nie sposób odmówić stronie pozwanej braku umyślności w działaniu, które doprowadziło ostatecznie do powstania szkody w majątku powodowej spółki;
d) błędne przyjęcie, iż okoliczność udzielania przez powodową spółkę kredytów kupieckich usprawiedliwia poniekąd pozwanego w zakresie wydania towaru innej osobie, aniżeli tej, na którą pozwany wystawił fakturę VAT, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że to prezes powodowej spółki decydował, czy danemu klientowi można wydawać towar, pomimo nieuregulowania zaległości, a pozwany zeznał, że to R. K. go poprosił, by wystawił fakturę VAT na inną osobę, gdyż ma już niezapłaconą fakturę, a zatem miał świadomość, że nie zostałby mu wydany w tych okolicznościach kolejny towar;
e) błędne przyjęcie, iż pozwany z pewnością nie miał zamiaru wyrządzenia szkody pracodawcy i nie obejmował również swoją świadomością możliwości spowodowania tej szkody, podczas gdy ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że nie było praktyką wystawiania faktur VAT na inną osobę, aniżeli ta, która odbierała towar, a odstępstwo od tej zasady mogło dotyczyć ewentualnie głównego klienta i tylko w sytuacji wyraźnego upoważnienia jego podwykonawcy do odebrania towaru, natomiast R. K. i A. K. nie dość, że się nie znali i ze sobą nie współpracowali, to nie byli głównymi klientami powodowej spółki;
f) błędne przyjęcie, iż powód nie zdołał wykazać, że pozwany nie dość, że przywłaszczył mienie pracodawcy, to na dodatek, że celowo i umyślnie działał na niekorzyść pracodawcy, powodując szkodę w jego majątku, podczas gdy w niniejszej sprawie podstawę prawną roszczenia strony powodowej jest odpowiedzialność pracownika za mienie powierzone, a zatem to nie pracodawca winien udowodnić winę pracownika, bowiem powołany przepis wprowadza domniemanie tej winy, które to domniemanie może zostać przez pracownika obalone poprzez wykazanie, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, a w szczególności wskutek niezapewnienia przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia, a co w niniejszej sprawie nie zostało wykazane przez stronę poznaną.
Mając powyższe zarzuty na uwadze, wniósł o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa zgodnie z żądaniem pozwu,
1. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów niniejszego postępowania, wraz z kosztami zastępstwa prawnego, według norm przepisanych.
ewentualnie o:
3. uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, wraz z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia w zakresie kosztów niniejszego postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie.
W odpowiedzi na apelację powoda, pozwany wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania przed Sądem II instancji w wysokości 1800 zł obejmujących opłatę za czynności adwokackie.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Apelacja zasługuje na uwzględnienie.
Sąd Rejonowy dysponował aktami innego postępowania uprzednio toczącego się pomiędzy stronami pod sygn. IV P 243/13 ( V Pa 16/14), z uzasadnienia wyroku wynika,
że ustalając stan faktyczny wykorzystał dowód w postaci „dokumentów znajdujących się
w aktach sprawy IV P 243/13”, jednak wydając kwestionowane rozstrzygnięcie pominął istotną zawartość tych akt oraz treść prawomocnego wyroku w tej sprawie.
Powództwo o zapłatę kwoty 24.775,99 zł jest bowiem efektem oświadczeń złożonych przez pozwanego D. L. w poprzedniej sprawie w której, odnosząc się do twierdzeń zawartych w pozwie wniesionym przez PPHU (...) Sp. z o.o. w P., potwierdził fakt wystawienia fikcyjnych faktur VAT „celem umożliwienia spłaty zadłużenia jednemu z klientów – dłużnikowi firmy (...), bowiem jako kierownik placówki powoda w O. czuł się odpowiedzialny za dług tego klienta, który bez pomocy pozwanego nie byłby w stanie prowadzić działalności i tym samym stopniowo spłacać należności”, przy czym precyzował pierwotnie, że fikcyjna faktura na towar pobrany przez K. była wystawiona na A. K., a nie M. B., jak zarzucała strona powodowa, ostatecznie Sąd prawidłowo ustalił wówczas, iż dwie faktury dotyczyły towaru wydanego R. K., ich sporządzenie miało na celu ukrycie niedoboru powstałego wskutek braku zapłaty za ten towar. W konsekwencji złożonych przez pozwanego oświadczeń, strona powodowa stwierdziła w piśmie procesowym z dnia 10 lutego 2012r., iż, „ustosunkowując się do twierdzeń pozwanego przedstawionych w odpowiedzi na pozew, a związanych z fakturą wystawioną na A. K. (…), wyjaśnia, że po żmudnych poszukiwaniach dokumentów źródłowych udało się ustalić, że pozwany rzeczywiście wystawił również taką fakturę VAT w dniu 28 października 2010r.(…) i będzie domagać się naprawienia szkody również z tego tytułu w odrębnym postępowaniu”. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności pominięte przez Sąd I instancji, stwierdzić należy, że przedmiot obu postępowań sądowych jest zbieżny, bowiem dotyczy działań podejmowanych przez pozwanego w celu ukrycia niedoboru powstałego wskutek wydania towaru R. K. poprzez wystawienie fikcyjnych faktur na M. B.
i A. K..
Jako błędne należy zatem ocenić spostrzeżenie Sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku, iż
„istotna sporu koncentrowała się na ustaleniu, czy pozwany D. L. (1) rzeczywiście przyjął od A. K. pieniądze, jednocześnie się w nich nie rozliczył”.
Co prawda, strona powodowa, na wstępnym etapie procesu rzeczywiście, najprawdopodobniej wskutek niedostatecznej weryfikacji dokumentów i oświadczeń prezentowała taką tezę, jednak w dalszej części postepowania nie podtrzymywała takiej argumentacji, między innymi odwoływała się do treści wyroku karnego, w którym uznano D. L. (1) winnym poświadczenia nieprawdy poprzez wystawienie faktury VAT w dniu 28 października 2010r. na firmę (...), pomimo posiadania wiedzy, że towar wykazany na tej fakturze został faktycznie pobrany przez R. K..
Jako nieuprawnione, nieznajdujące potwierdzenia w dowodach przywołanych przez Sąd należy ocenić dywagacje, iż „ tego rodzaju niewłaściwa praktyka wydawania towaru innym przedsiębiorcom aniżeli adresatom faktur istniała w powodowej spółce już od dłuższego czasu, o czym wiedzę posiadał prezes powodowej spółki”. Twierdzenia tego rodzaju są gołosłowne, trudno sobie wyobrazić sytuację, w której decydenci spółki akceptują taki proceder, którego efektem mogłoby być powstanie roszczeń osób, które nie otrzymały żadnego towaru, a których nazwiska wymieniono w fakturach.
Ponadto należy zwrócić uwagę na symptomatyczny fragment zeznań D. L. (1) złożonych na rozprawie w dniu 28 września 2018r., w których określił on jako normalną praktykę wystawiania fikcyjnych faktur oraz stwierdził, iż nie wie, czy pracodawca o tym wiedział. Podobnie jak w poprzedniej sprawie należało zatem ocenić, czy działanie pozwanego było podejmowane umyślnie w warunkach określonych przepisem art.122 Kp.
Zgodnie z art. 122 Kp jeżeli pracownik umyślnie wyrządził szkodę, jest obowiązany
do jej naprawienia w pełnej wysokości. Przepis art. 122 Kp wyłącza ograniczoną odpowiedzialność pracownika w razie wyrządzenia pracodawcy szkody z winy umyślnej, mającej postać winy umyślnej kwalifikowanej. W komentowanej regulacji nie chodzi
bowiem o umyślne działanie (zaniechanie), które w konsekwencji doprowadziło do
szkody, ale o takie umyślne działanie (zaniechanie), którego skutek jest objęty zamiarem sprawcy. W rachubę wchodzi więc zarówno zamiar bezpośredni (bezpośrednia chęć wyrządzenia pracodawcy szkody), jak i ewentualny (przewidywanie możliwości wystąpienie szkody i godzenia się na to). Od okoliczności każdej sprawy zależy wynik oceny zachowania się pracownika i jego świadomości możliwości spowodowania szkody oraz godzenia się przez niego z taką ewentualnością. Odpowiedzialność pracownika z tego tytułu dotyczy szkody
w pełnej wysokości, tzn. za rzeczywistą stratę i utracone korzyści.
Z zebranego w sprawie materiału jednoznacznie wynika, że pozwany świadomie tj. wbrew obowiązującym u pracodawcy regułom wydawał towary handlowe stanowiące własność pracodawcy R. K.. Jak wynika z utrwalonego orzecznictwa sądowego działanie „w granicach dopuszczalnego ryzyka” handlowego w przypadku pracownika musi być po pierwsze motywowane chęcią przysporzenia korzyści pracodawcy, przy tym ma być podjęte zgodnie z najlepszą wiedzą pracownika co do opłacalności podejmowanego ryzyka
i zachowania reguł ostrożnego postępowania. Opisane wyżej zachowanie pozwanego
nie mieści się więc, w opisanych granicach „dopuszczalnego ryzyka” handlowego, skoro pozwany świadomie wydawał towar pracodawcy kontrahentowi, który posiadał już zaległość przewyższającą dopuszczalny kredyt kupiecki (powyżej 40.000 zł), nadto pozwany sam przyznał, że miał świadomość iż klient ten ma problemy w regulowaniu bieżących należności.
Należy też podkreślić, że nie ma wobec tego znaczenia dla odpowiedzialności pozwanego,
że na towary wydane R. K. wystawiona została w dniu 4 marca 2011r. faktura VAT nr (...)
(...) na kwotę 29.756,23 zł na nabywcę Firma (...), z terminem zapłaty do dnia 7 marca 2011r., podpisana przez R. K., który na fakturze tej potwierdził odbiór objętego nią towaru oraz,
że w dniu 7 lipca 2011 r. R. K. złożył na piśmie oświadczenie, na mocy którego zobowiązał się do zapłaty należności wynikających z faktur VAT nr (...)
(...), (...)
(...), (...)
(...), (...)
(...), (...)
(...), (...)
(...), (...)
(...), a powyższe zadłużenie R. K. zostało ujęte w wykazie należności tego klienta. To, że R. K. jest zobowiązany do zapłaty za towar objęty ww. fakturami nie jest bowiem okolicznością ekskulpującą pozwanego od szkody wyrządzonej pracodawcy opisanym wyżej świadomym działaniem. Mamy tu bowiem
do czynienia z klasycznym przypadkiem odpowiedzialności z tytułu tzw. solidarności niewłaściwej (odpowiedzialność
in solidum), której cechą jest brak wspólnego przepisu ustawy lub jednej czynności prawnej kreujących taką formę odpowiedzialności. W tym wypadku każdy z dłużników odpowiada na innej podstawie prawnej, tj. w tym wypadku dłużnik z tytułu szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania – art. 471 k.c., a pozwany
z tytułu zawinionej szkody w majątku pracodawcy – 122 Kp, natomiast za tym by wierzyciel otrzymał tylko jedno świadczenie przemawiają względy słuszności.
Podsumowując, w niniejszej sprawie Sąd Okręgowy uznał, że w opisanych okolicznościach pozwany działając świadomie, co najmniej w zamiarze ewentualnym – tj. co najmniej godząc się na spowodowanie straty po stronie swojego pracodawcy – w zawiniony sposób doprowadził do powstania powyższej szkody, co do której w żaden sposób nie można
było przyjąć przyczynienia się przez powoda. W konsekwencji Sąd zmienił zaskarżony wyrok Sądu I instancji i zasądził na rzecz powoda dochodzoną pozwem kwotę 24.775,99 zł.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 386 § 1 Kpc orzeczono jak w punkcie I, przy czym, przy uwzględnieniu treści art.496 |Kpc, konieczne było uchylenie nakazu zapłaty wydanego pierwotnie przez Sąd Rejonowy w dniu 21 września 2012r. Sąd nie miał podstaw do określenia daty wymagalności odsetek ustalonych na dzień 22 lutego 2011r., zgodnie
z żądaniem pozwu, bowiem była ona oparta na fałszywej przesłance, jakoby pozwany przywłaszczył pieniądze wpłacone przez A. K..
Orzeczenie o kosztach znajduje podstawę w treści art.98 Kpc oraz § 6 pkt 5, § 12 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów niepłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ( kwota 1.800zł), § 2 pkt 5, § 9 ust.1 pkt 2 i § 10 ust.1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat
za czynności adwokackie ( kwota 1.350zł).
SSR del.do SO Zuzanna Adasiewicz SSO Wojciech Sabat SSO Jolanta Madziała - Stysiak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Opolu
Osoba, która wytworzyła informację: Wojciech Sabat, do Zuzanna Adasiewicz , Jolanta Madziała-Stysiak
Data wytworzenia informacji: