V Pa 150/15 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Opolu z 2016-01-28
Sygn. akt VPa 150/15
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 stycznia 2016 r.
Sąd Okręgowy w Opolu
V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: SSO Wojciech Sabat
Sędziowie: SSO Ewa Grabińska (spr.)
SSO Barbara Karpowicz
Protokolant: st. sekr. sądowy Mariola Żołubak
po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2016 r. w Opolu na rozprawie
sprawy z powództwa J. P.
przeciwko Publicznej Szkole Podstawowej nr (...) im. (...)w O.
o przywrócenie do pracy i o odszkodowanie
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Rejonowego w Opolu Wydziału IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 2 września 2015 r. sygn. akt IVP 198/14
I. oddala apelację,
II. odstępuje od obciążania powoda J. P. kosztami zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym na rzecz strony pozwanej
na oryginale właściwe podpisy
UZASADNIENIE
Pozwem wniesionym do Sądu Rejonowego w Opolu w dniu 07.03.2014 r. powód J. P. wniósł o zobowiązanie pozwanej szkoły do przywrócenia do pracy na stanowisku nauczyciela na warunkach umowy z dnia 30.08.1996 r. – od dnia 01.09.2014 r. oraz zasądzenie od pozwanej szkoły kwoty 13 383 zł tytułem odszkodowania za okres pozostawania bez pracy z ustawowymi odsetkami od dnia 01.03.2014 r. do dnia zapłaty
i zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu powód wskazał, że w dniu 23.05.2013 r. pozwany rozwiązał z nim umowę o pracę z zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia. Powołał przy tym przepis art. 20 ust.1 pkt. 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karty Nauczyciela, uprawniający go do rozwiązania umowy o pracę w tym trybie ze względu na zmiany organizacyjne szkoły w 2013/2014 r. W odpowiedzi na wypowiedzenie w dniu 17.06.2013r. złożył wniosek
o przeniesienie w stan nieczynny. Pozwany na podstawie pisma z dnia 24.06.2013 r. przeniósł go w stan nieczynny od dnia 1.09.2013 r. do dnia 28.02.2014 r. W opinii powoda stanowisko pozwanego jest bezzasadne, bowiem zwolnienie jest wynikiem naruszenia zasad równouprawnienia oraz mobbingu i dyskryminacji powoda, które trwa nieprzerwanie od
2007 r. Powód wskazał, że zmiany organizacyjne szkoły są dla dyrektora jedynie pretekstem do zwolnienia go z pracy, tym bardziej, że powód w kwietniu 2013 r. złożył pozew do
Sądu Pracy domagając się wyjaśnienia oraz odszkodowania za dyskryminację
w miejscu pracy. Powód podniósł, iż jego godziny świetlicy w roku szkolnym 2013/2014 zostały podzielone wśród innych nauczycieli (dodatkowo zwolniło się część etatu w świetlicy szkolnej, gdyż jeden z nauczycieli świetlicy został pedagogiem szkolnym od września
2013 r.) - w tym wypadku dyrektor szkoły powinien przywrócić go do pracy ze stanu nieczynnego, czego nie uczynił. Równocześnie pozwana szkoła w maju 2013r. wypowiedziała stosunek pracy innemu nauczycielowi pracującemu w (...) 24 O. na niepełnym etacie - między innymi w świetlicy szkolnej - jednak od września 2013 r. jest on dalej pracownikiem szkoły. Powód wskazał, że w wyniku utraty pracy poniósł straty finansowe - w okresie od marca do sierpnia 2014 r. będzie pobierał zasiłek w kwocie 844 zł netto przez pierwsze 3 miesiące, oraz 684zł netto przez kolejne trzy. Różnica w stosunku do normalnych zarobków powoda w okresie od 01.03 - 01.09.2014r. wynosi: pensja podstawowa, dodatek motywacyjny, wysługa, nadgodziny (średnia z 3 miesięcy 2013 r. m-c 6,7,8) 2 994 zł netto razy 6 miesięcy minus otrzymywany zasiłek (przez 6 miesięcy) daje żądaną kwotę odszkodowania 13 383 zł.
Pozwana Publiczna Szkoła Podstawowa nr (...) w O. w odpowiedzi na pozew, wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i opłaty skarbowej od przedłożonego pełnomocnictwa w kwocie 17, 00 zł.
W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwana wskazała, że żądania powoda są nieuzasadnione. Podniosła, iż przyczyny wskazane w wypowiedzeniu złożonym powodowi
są prawdziwe, a ich skutkiem jest uniemożliwienie dalszego zatrudnienia powoda
u pozwanego w pełnym wymiarze zajęć. Powód już w latach wcześniejszych pracował
w ograniczonym wymiarze etatu w związku ze zmniejszaniem się liczby oddziałów w pozwanej placówce. W roku szkolnym 2012/2013 powód był zatrudniony w pełnym wymiarze godzin, jako wychowawca w świetlicy, na co wyraził zgodę. Zatrudnienie powoda, jako wychowawcy na świetlicy było wówczas możliwe z uwagi na rozwiązanie umowy
o pracę z I. B. w roku szkolnym 2011/2012 oraz udzieleniem przez pozwanego urlopu dla poratowania zdrowia E. P. w okresie od 01.09.2012 r.
do 30.06.2013 r. Pozwana stwierdziła, że zmiany organizacyjne szkoły na rok następny oraz powrót w/w pracownika z urlopu dla poratowania zdrowia wykluczyły możliwość zatrudnienia powoda w pełnym wymiarze zajęć w charakterze wychowawcy na świetlicy
w roku szkolnym 2013/2014. Pozwana wskazała, że przeprowadziła dobór pracowników do zwolnienia, a oceniając powoda i innych nauczycieli wychowania fizycznego pod kątem ich osiągnięć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych, pozwana oceniła wyżej umiejętności pozostałych nauczycieli, którzy uzyskują znaczne sukcesy w zawodach sportowych, mają również wyższe kwalifikacje i dłuższy staż pracy, a także stopień nauczycieli dyplomowanych. Pozwana podniosła, iż miała również zastrzeżenia do pracy powoda, w szczególności do jego problemów z dyscypliną pracy i wykonywaniem przez niego poleceń służbowych. Powód otrzymywał jeden z niższych dodatków motywacyjnych
w szkole. Pozwana porównała również kwalifikacje powoda z kwalifikacjami nauczycieli zatrudnionych na świetlicy szkolnej i również tutaj powód miał niższy stopień awansu zawodowego od innych wychowawców świetlicy oraz posiadał niższe kwalifikacje, a także lepszą sytuację rodzinną niż pozostali wychowawcy. Pozwana wskazała, że dyrektor szkoły ma obowiązek przywrócenia do pracy w pierwszej kolejności nauczyciela pozostającego
w stanie nieczynnym w razie powstania możliwości podjęcia przez nauczyciela pracy
w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony lub na okres na który została zawarta umowa, w tej samej szkole, na tym samym lub innym stanowisku, pod warunkiem posiadania przez nauczyciela wymaganych kwalifikacji. Pozwana wskazała, iż w roku szkolnym 2013/2014 do pracy powróciła E. P., a także podniosła, iż dokonała zmiany podziału godzin, w związku z udzieleniem pedagogowi szkolonemu M. C. urlopu bezpłatnego. Stosownie do posiadanych kwalifikacji ½ etatu pedagoga szkolnego otrzymała S. S., która była zatrudniona także na świetlicy szkolnej. Spowodowało to zwolnienie 12 godzin na świetlicy szkolnej, a 5 godzin z tej puli otrzymała J. H. (1), co pozwoliło zatrudnić tego nauczyciela w niepełnym wymiarze 11 godzin, zgodnie
z posiadanymi kwalifikacjami. Pozwany wskazał, że nie mógł przywrócić powoda do pracy
w czasie jego przebywania w stanie nieczynnym, albowiem nie miał on możliwości zatrudnienia powoda w pełnym wymiarze zajęć, na stanowisku, które powód zajmował uprzednio lub na innym stanowisku. Pozwany podniósł również, że roszczenie powoda
o odszkodowanie w kwocie 13 383 zł jest nieuprawnione, gdyż ewentualnie powodowi przysługiwałoby wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy zgodnie z uregulowaniami kodeksu pracy. Pozwany wskazał również, iż przeniesienie powoda w stan nieczynny nastąpiło z jego inicjatywy i że w okresie pozostawania w stanie nieczynnym powód otrzymywał comiesięczne wynagrodzenie zasadnicze. Karta nauczyciela zezwala nauczycielowi w stanie nieczynnym na podjęcie zatrudnienia przy jednoczesnym zachowaniu prawa do wynagrodzenia. Powód, więc zdaniem pozwanego winien starać się znaleźć inne zatrudnienie.
W dalszym toku postępowania strony pozostały przy dotychczasowych stanowiskach. Pełnomocnik powoda na rozprawie w dniu 02.09.2015r. wniósł o przywrócenie powoda do pracy na poprzednich warunkach pracy i płacy ze względu na wygaśnięcie stosunku pracy
z powodu naruszenia przez dyrektora szkoły przesłanek przeniesienia nauczyciela w stan nieczynny i na skutek tego wygaśnięcia stosunku pracy ewentualnie o przywrócenie do pracy z powodu niewykonania przez dyrektora szkoły obowiązku wynikającego z art. 20
ust. 7 Karty Nauczyciela. Nadto wniósł o zasądzenie od pozwanej szkoły na rzecz powoda kwoty 13 383 zł tytułem odszkodowania za okres pozostawania bez pracy.
Sąd Rejonowy w Opolu Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych ustalił następujący stan faktyczny:
J. P. był zatrudniony w Publicznej Szkole Podstawowej nr (...) im. (...) w O., początkowo na podstawie umowy o pracę na czas określony od dnia 1 września 1995 r. do dnia 31 sierpnia 1996 r., zaś od dnia 1 września 1996r. – na czas nieokreślony na stanowisku nauczyciela.
Z dniem 15 marca 2000r. powód został mianowany na stanowisko nauczyciela
w Publicznej Szkole Podstawowej nr (...) w O..
Wynagrodzenie powoda liczone jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy wynosiło 3 464,31 zł.
Powód w dniu 01.09.2000 r. uzyskał stopień awansu zawodowego nauczyciela mianowanego. Starał się uzyskać stopień awansu zawodowego nauczyciela dyplomowanego, w związku, z czym opracował plan rozwoju, który miał być przez niego realizowany
w okresie od 1 września 2010r. do 31 maja 2013r. Jednak w związku ze zmianą zajęć prowadzonych przez powoda, Dyrektor Szkoły zwróciła się do niego o wprowadzenie zmian w planie, celem dostosowania go do rodzaju prowadzonych zajęć, czego J. P. nie uczynił. Po przydzieleniu godzin w świetlicy szkolnej, powód nie był w stanie zrealizować plan rozwoju zawodowego, dlatego w dniu 4 grudnia 2012 r. poinformował Dyrektor Szkoły, że przerywa staż na stopień awansu zawodowego ze względu na brak możliwości realizowania planu rozwoju zawodowego. W odpowiedzi Dyrektor poinformowała go, że
w dalszym ciągu może realizować zatwierdzony plan rozwoju z dnia 15 września 2010 r.
z uwzględnieniem realizacji założonych celów. Powód jednak przerwał staż na nauczyciela dyplomowanego.
J. P. kilka razy w ciągu swojego zatrudnienia w Publicznej Szkole Podstawowej nr (...) w O. wyrażał zgodę na zatrudnienie go na ograniczonym etacie
w związku z likwidacją kolejnych oddziałów szkolnych.
J. P. posiadał uprawnienia do prowadzenia zajęć z wychowania fizycznego oraz mógł pełnić funkcję nauczyciela świetlicy. Od 1 września 2009r. do 31 sierpnia 2010r. miał przydzielone 7/18 h gier i zabaw z elementami judo, 16/26 h świetlicowych oraz
4 godziny wychowania fizycznego. W okresie od 1 września 2010r. do 31 sierpnia 2011r. przydzielono mu 18/26 h jako wychowawcy świetlicy szkolnej i 6/18h gier i zabaw. Od dnia 1 września 2011r. do dnia 31 sierpnia 2012r. przydzielono mu w ramach etatu 24/26 h, jako nauczyciel świetlicy i 2/18 h gier i zabaw.
W roku szkolnym 2012/2013 wniosek o urlop dla poratowania zdrowia złożyła E. P. i w związku z tym pracodawca uzyskał wolny etat nauczyciela świetlicy. Pismem z dnia 04.10.2012 r. Dyrektor szkoły poinformowała powoda, iż wymiar jego godzin dydaktycznych w okresie od 01.09.2012 r. do 31.08.2013 r. wynosi 26/26 h jako nauczyciel świetlicy szkolnej. Powód powyższe ustalenia zaakceptował.
Obok J. P. prowadzenie zajęć w świetlicy szkolnej powierzono także S. S., D. K., A. P.. S. S., D. K. i A. P., a także E. P. posiadają stopień awansu zawodowego nauczyciela dyplomowanego. Podobnie jak nauczyciele wychowania fizycznego zatrudnieni w Publicznej Szkole Podstawowej nr (...) w O.: E. S. i A. M.. Powód zaś był nauczycielem mianowanym. Pracodawca również lepiej ocenił pracę w/w pracowników od pracy powoda, do którego miał zastrzeżenia oraz ich kwalifikacje i zaangażowanie w wykonywaną pracę.
W roku szkolnym 2013/2014 z urlopu dla poratowania zdrowia powróciła E. P. – nauczyciel świetlicy. Ponadto w pozwanej szkole doszło do zmniejszenia liczby oddziałów z 13 na 12 w związku z niżem demograficznym.
Pismem z dnia 20 maja 2013 r. pracodawca rozwiązał z J. P. stosunek pracy z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Jako przyczynę wskazano zmiany organizacyjne wynikające z arkusza organizacyjnego w roku szkolnym 2013/2014, polegające na zmniejszeniu liczby oddziałów z 13 na 12, powrót nauczyciela świetlicy z urlopu dla poratowania zdrowia, które to zmiany skutkują brakiem możliwości dalszego zatrudnienia go w Publicznej Szkole Podstawowej nr (...) w O.. Od powyższego wypowiedzenia powód nie wniósł odwołania do sądu pracy.
Od dnia 1 września 2013 r. do dnia 28 lutego 2014 r. J. P. na swój wniosek przeniesiony został w stan nieczynny na podstawie art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela. Łączący strony stosunek pracy uległ rozwiązaniu z dniem 28 lutego 2014 r., po zakończeniu stanu nieczynnego.
W czasie przebywania J. P. w stanie nieczynnym wniosek o urlop bezpłatny złożyła pedagog szkolny M. C., w związku z czym dyrektor dysponował pełnym etatem pedagoga. J. P. nie posiadał jednak kwalifikacji do zajmowania powyższego stanowiska, dlatego też dyrektor nie zaproponowała mu powrotu do pracy. Wówczas na ½ etatu zatrudniono doświadczonego pedagoga panią Z. K. (1), zaś drugie ½ etatu powierzono pani S. S., która zwolniła jednocześnie 12/26 etatu na świetlicy. Dyrektor placówki rozdzielił pozostałe godziny, między innych nauczycieli, jednocześnie powierzając 5/26 godzin na świetlicy pani J. H. (1), która również pozostawała w stanie nieczynnym. Dyrektor wygospodarowała dodatkowo 6/18 godzin muzyki i w/w nauczycielka została zatrudniona na pół etatu na czas określony. Dyrektor pozwanej placówki w okresie od 01.09.2013 r. do 28.02.2014 r. nie dysponowała wolnym etatem, na który mogłaby przywrócić powoda do pracy.
J. P. w dniu 23.04.2013 r. wniósł pozew do Sądu, w którym domagał się zasądzenia od pozwanego – Publicznej Szkoły Podstawowej nr (...) im. (...) w O. kwoty 45 200 zł tytułem odszkodowania z tytułu dyskryminacji
w zatrudnieniu na podstawie art. 11
3 k.p., art. 18
3c § 1, § 2 i § 3 k.p., art. 18
3a § 1 k.p., art. 18
3b § 1 pkt 2 k.p. i art. 18
3d k.p. wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, w tym kwoty 30 200 zł tytułem odszkodowania z tytułu dyskryminacji
w zatrudnieniu wobec uszczerbku w dobrach majątkowych i kwoty 15 000 zł odszkodowania z tytułu dyskryminacji w zatrudnieniu wobec uszczerbku w dobrach niemajątkowych, a także zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Opolu z dnia 23.03.2015 r. powództwo zostało oddalone. Powód wniósł apelację.
Wyrokiem z dnia 2 września 2015r. Sąd Rejonowy w Opolu IV Wydział Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych oddalił powództwo i zasądził od powoda J. P. na rzecz pozwanej Publicznej Szkoły Podstawowej nr (...) im. (...)
w O. kwotę 77zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał , iż powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Stan faktyczny niniejszej sprawy został ustalony w oparciu o akta osobowe powoda, przedstawione przez strony dowody z dokumentów, zeznania świadka A. G. oraz przesłuchanie stron postępowania. Ustalone na podstawie tych dowodów okoliczności sprawy nie budzą wątpliwości Sądu.
Przedmiotem niniejszego postępowania była ocena czy doszło do naruszenia art. 20 ust. 7 Karty Nauczyciela przez dyrektora pozwanego, polegającego na nieprzywróceniu J. P. przez Publiczną Szkołę Podstawową nr (...) im. (...)
w O. do pracy w czasie przebywania przez niego w stanie nieczynnym. Bezspornym był przy tym fakt, iż powód na skutek złożonego przez pozwanego oświadczenia z dnia 20.05.2013 r. przeszedł w stan nieczynny, który trwał od 01.09.2013 r. do 28.02.2014 r. oraz to, że powód nie odwołał się do sądu pracy od wypowiedzenia złożonego mu przez pozwaną.
Rozwiązanie stosunku pracy z nauczycielem mianowanym zostało uregulowane
w ustawie z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (tekst jednolity Dz.U. z 2014 r., poz. 191) w sposób całościowy i wyczerpujący. Nie zostały natomiast uregulowane wyłącznie konsekwencje rozwiązania przez pracodawcę stosunku pracy z nauczycielem z naruszeniem prawa. Dlatego jedynie na podstawie przepisów Kodeksu pracy można skonstruować konsekwencje niezgodnego z prawem działania pracodawcy, które doprowadziło do rozwiązania nauczycielskiego stosunku pracy z mianowania (vide wyrok SN z dnia 16.04.2003 roku I PK 91/02).
Stosownie do treści art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela, dyrektor szkoły w razie częściowej likwidacji szkoły albo zmian organizacyjnych powodujących zmniejszenie liczby oddziałów w szkole lub w przypadku zmian planu nauczania uniemożliwiających dalsze zatrudnianie nauczyciela w pełnym wymiarze zajęć rozwiązuje z nim stosunek pracy lub, na wniosek nauczyciela, przenosi go w stan nieczynny. W myśl art. 20 ust. 5c Karty Nauczyciela wypowiedzenie jest bezskuteczne w przypadku złożenia przez nauczyciela,
w terminie do 30 dni od dnia doręczenia wypowiedzenia stosunku pracy z przyczyn określonych w ust. 1 pkt 2, pisemnego wniosku o przeniesienie w stan nieczynny. Z upływem sześciomiesięcznego okresu pozostawania w stanie nieczynnym stosunek pracy wygasa. Wygaśnięcie stosunku pracy powoduje dla nauczyciela skutki, jakie przepisy prawa wiążą
z rozwiązaniem stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy w zakresie świadczeń przedemerytalnych.
Oświadczeniem woli z 20 maja 2013 r. strona pozwana rozwiązała z powodem stosunek pracy, z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, podając, jako przyczynę zmiany organizacyjne wynikające z arkusza organizacyjnego w roku szkolnym 2013/2014, polecające na zmniejszeniu liczby oddziałów z 13 na 12, powrót nauczyciela świetlicy z urlopu dla poratowania zdrowia. Wyżej wymienione zmiany skutkowały brakiem możliwości dalszego zatrudnienia powoda w (...) nr (...) w O.. Powód nie odwołał się od wypowiedzenia i nie kwestionował istnienia przyczyn oraz zasadności rozwiązania stosunku pracy.
W piśmie z 17 czerwca 2013 r. J. P. wystąpił z wnioskiem o przeniesienie go w stan nieczynny. Pracodawca w piśmie z 24 czerwca 2013 r. przeniósł powoda w stan nieczynny od 1 września 2013 r. do 28 lutego 2014 r. Powód nie zakwestionował tej czynności prawnej. J. P. zachował termin wskazany w Karcie Nauczyciela do złożenia oświadczenia o przeniesieniu go w stan nieczynny, co z mocy prawa spowodowało bezskuteczność złożonego mu oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę.
Jednocześnie stosownie do treści art. 20 ust. 7 Karty Nauczyciela dyrektor szkoły ma obowiązek przywrócenia do pracy w pierwszej kolejności nauczyciela pozostającego w stanie nieczynnym w razie powstania możliwości podjęcia przez nauczyciela pracy w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony lub na okres, na który została zawarta umowa, w tej samej szkole, na tym samym lub innym stanowisku, pod warunkiem posiadania przez nauczyciela wymaganych kwalifikacji. Odmowa podjęcia pracy przez nauczyciela powoduje wygaśnięcie stosunku pracy z dniem odmowy.
Jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy, konstrukcja przywrócenia do pracy zasadniczo różni się od "przywrócenia pracownika do pracy na poprzednich warunkach", unormowanego w art. 45 § 1 i art. 56 § 1 k.p. Po pierwsze, służy ona zakończeniu stanu nieczynnego (przywróceniu do czynnego wykonywania pracy nauczyciela) w czasie istnienia stosunku pracy, a nie przywróceniu do pracy po ustaniu zatrudnienia. Po drugie, "przywrócenie do pracy" według art. 20 ust. 7 Karty Nauczyciela nie musi oznaczać przywrócenia "na poprzednich warunkach", ponieważ może ono dotyczyć innego stanowiska, jeśli nauczyciel ma do tego wymagane kwalifikacje. W takim przypadku "przywrócenie do pracy" będzie oznaczało ponowne ("czynne") zatrudnienie w szkole, ale na innym stanowisku. Po trzecie,
z brzmienia rozważanego przepisu wynika, że dyrektor szkoły, w razie zaistnienia określonych w nim przesłanek, ma obowiązek przywrócić nauczyciela do pracy (do jej czynnego wykonywania) "z urzędu", a nie na żądanie pracownika, jak ma to miejsce
w sytuacjach regulowanych w art. 45 § 1 i art. 56 § 1 k.p. Realizacja tego obowiązku nie zależy, więc od wniosku nauczyciela. Jest to zrozumiałe, skoro to właśnie dyrektor, dysponujący znajomością sytuacji kadrowej i potrzeb szkoły, może najpełniej i we właściwym momencie ocenić, czy powstały możliwości ponownego podjęcia przez nauczyciela pracy w pełnym wymiarze zajęć, podczas, gdy nauczyciel pozostający z reguły poza szkołą (oprócz sytuacji określonej w art. 20 ust. 8 Karty Nauczyciela) nie ma takiej wiedzy. O tym, że przywrócenie do pracy, normowane w tym przepisie, następuje "z urzędu" świadczy także zawarte w nim postanowienie ustawodawcy, że odmowa podjęcia pracy przez nauczyciela powoduje wygaśnięcie stosunku pracy z dniem odmowy. Unormowanie to byłoby pozbawione sensu, gdyby warunkiem rozważanego przywrócenia był wniosek nauczyciela ( vide wyrok SN z dnia 14.12.2009 r., I PK 118/09, OSNP 2011/13-14/171).
Z powyższego wynika, że nauczyciel może domagać się przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach w przypadku wygaśnięcia stosunku pracy z powodu niewykonania przez dyrektora obowiązku przywrócenia do pracy nauczyciela pozostającego w stanie nieczynnym, w razie powstania możliwości podjęcia przez niego pracy w pełnym wymiarze zajęć. Podstawę prawną powyższego roszczenia stanowią art. 56 § 1 k.p. w związku z art. 67 k.p. i w związku z art. 91c Karty Nauczyciela.
Stosownie do treści art. 56 § 1 k.p. pracownikowi, z którym rozwiązano umowę
o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie, przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo
o odszkodowanie. O przywróceniu do pracy lub odszkodowaniu orzeka sąd pracy. W myśl zaś art. 67 k.p, który stanowi, że w razie naruszenia przez pracodawcę przepisów dotyczących wygaśnięcia umowy o pracę, pracownikowi przysługuje prawo odwołania do sądu pracy.
W zakresie roszczeń stosuje się odpowiednio przepisy oddziału 6 regulujące uprawnienia pracownika w razie niezgodnego z prawem rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia. Art. 91 c Karty Nauczyciela stwierdza, że w zakresie spraw wynikających ze stosunku pracy, nieuregulowanych przepisami ustawy, mają zastosowanie przepisy Kodeksu pracy.
Nie sposób nie zauważyć, że na podstawie art. 20 ust. 7 Karty Nauczyciela, obowiązek przywrócenia do pracy nauczyciela pozostającego w stanie nieczynnym aktualizuje się dopiero w sytuacji łącznego spełnienia się wszystkich opisanych w przepisie przesłanek. To jest wyłącznie wtedy, gdy w czasie stanu nieczynnego nauczyciela istnieje wolne stanowisko lub liczba godzin nauczania pozwalająca na zatrudnienie nauczyciela w pełnym wymiarze czasu pracy na czas nieokreślony lub określony, na jaki nauczyciel był zatrudniony.
O powstaniu możliwości podjęcia zatrudnienia przez nauczyciela przebywającego w stanie nieczynnym decyduje dyrektor szkoły, który ocenia, czy zachodzi potrzeba zmian kadrowych w zespole nauczycieli, decyduje o przyznaniu im takiej liczby godzin, które uzupełnią ich etat, a także o przydzieleniu niewielkiej liczby godzin ponadwymiarowych.
Przechodząc na grunt niniejszego postępowania należy zauważyć na wstępnie,
iż powód z roszczeniem o przywrócenie do pracy wystąpił już po zakończeniu stanu nieczynnego, bowiem pozew wpłynął do Sądu w dniu 07.03.2014 r. J. P.
nie odwołał się od wypowiedzenia założonego mu przez pracodawcę, w związku z czym nie znajduje w tym przypadku zastosowania art. 45 k.p. Zgodnie z powyższymi przepisami prawa i orzecznictwem Sądu Najwyższego powód swoje roszczenie mógł wywodzić jedynie
z art. 56 § 1 k.p. w związku z art. 67 k.p. i w związku z art. 91c Karty Nauczyciela, wymagało to jednak wykazania, iż strona pozwana naruszyła art. 20 ust. 7 Karty Nauczyciela. Stanowisko powyższe potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 18 września 2014 r. sygn. akt III PZP 3/142 wskazując, że okoliczności i przyczyny niezgodnego z prawem lub nieuzasadnionego wypowiedzenia nauczycielskiego stosunku pracy, które stało się bezskuteczne wskutek złożenia pisemnego wniosku o przeniesienie nauczyciela w stan nieczynny (art. 20 ust. 5c Karty Nauczyciela), mogą być poddane sądowej kontroli jako okoliczności lub przyczyny niezgodnego z prawem wygaśnięcia nauczycielskiego stosunku pracy tylko w razie skutecznego uchylenia się od skutków prawnych wniosku o przeniesienie w stan nieczynny i terminowego zaskarżenia wygaśnięcia stosunku pracy (art. 56 § 1 w zw.
z art. 67 i art. 264 § 2 k.p. oraz w związku z art. 91c Karty Nauczyciela).
Analizując przedmiotową sprawę, należy wskazać, że pracodawca nie naruszył procedury przeniesienia powoda w stan nieczynny, gdyż wystąpiła zmiana organizacyjna polegająca na zmniejszeniu liczby oddziałów w szkole, co skutkowało brakiem możliwości zatrudniania powoda w pełnym wymiarze zajęć. Należy zauważyć, iż faktycznie w roku szkolnym 2013/2014 doszło do zmniejszenia liczby oddziałów z 13 do 12, co skutkowało zmniejszeniem liczby zajęć w całej szkole. Wpływ na to miał sukcesywny niż demograficzny, którego powód miał świadomość. Już w latach wcześniejszych J. P. miał bowiem ograniczany wymiar etatu, prowadził coraz mniej zajęć wychowania fizycznego, a w ostatnim roku szkolnym 2012/2013 zostały mu powierzone obowiązki nauczyciela świetlicy
w związku z tym, iż pani E. P. przebywała na urlopie dla poratowania zdrowia. Nie prawdziwy jest zatem zarzut powoda, że „jego” godziny na świetlicy zostały rozdzielone między innych pracowników, gdyż powód w roku szkolnym 2012/2013 pracował, jako nauczyciel świetlicy w zastępstwie E. P.. Po jej powrocie do pracy w roku szkolnym 2013/2014 Dyrektor pozwanej szkoły musiała zredukować zatrudnienie w pozwanej placówce, z uwagi na brak możliwości dalszego zatrudniania nauczycieli w pełnym wymiarze zajęć.
Zadaniem Sądu I instancji w niniejszym postepowaniu nie było badanie kryteriów zastosowanych przez stronę pozwaną w celu doboru pracowników do zwolnienia. Powód, bowiem nie odwołał się od złożonego mu wypowiedzenia umowy o pracę. Abstrahując od powyższego należy zauważyć, iż powód zarówno wśród nauczycieli wychowania fizycznego, jak i wśród nauczycieli świetlicy miał najniższy stopień awansu zawodowego, a także najniższe kwalifikacje, co wskazuje na to, iż pracodawca zastosował prawidłowe kryteria doboru do zwolnienia. W ocenie Sądu przyczyną złożonego J. P. wypowiedzenia nie była również rzekomo stosowana przez pracodawcę dyskryminacja jego osoby, ani złożenie pozwu do sądu pracy. Pracodawca bowiem już na Radach Pedagogicznych w kwietniu 2013 r. sygnalizował nauczycielom, iż prawdopodobnie będzie musiał przeprowadzić zwolnienia z uwagi na malejącą liczbę oddziałów.
Przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie wykazało, że w pierwszej połowie roku szkolnego 2013/2014 tj. w okresie od września 2013 r. do lutego 2014 r. Dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr (...) w O. J. Ś. dysponowała wolnym etatem, bądź też odpowiednią liczbą godzin ponadwymiarowych, które mogłyby zostać przeznaczone na etat dla powoda.
Podkreślić należy, iż przedłożone przez pozwaną dokumenty w postaci arkuszy organizacyjnych oraz zestawień dotyczących nauczycieli zatrudnionych w (...) nr 24
w O., jako nauczycieli wychowania fizycznego oraz nauczycieli świetlicy wskazują jednoznacznie, iż dyrektor pozwanego nie dysponowała pełnym etatem w ramach, którego mogłaby przywrócić powoda do pracy. Faktem jest, iż w roku szkolnym 2013/2014
z wnioskiem o urlop bezpłatny wystąpiła pani pedagog M. C.. Pracodawca uzyskał wówczas pełen etat pedagoga szkolnego, powód jednak nie posiadał kwalifikacji do pełnienia tej funkcji. W związku z powyższym to Dyrektor podejmował decyzję, o tym, którego nauczyciela zatrudnić na tym stanowisku. Jak wskazała przedstawiciel pozwanego J. Ś. z uwagi na brak doświadczenia w roli pedagoga pani S. S. podjęła ona decyzję, iż pół etatu pedagoga obejmie doświadczony pracownik, którego zadaniem będzie wprowadzenie w/w pracownicy do tajników zawodu pedagoga. W związku z przejściem pani S. S. na ½ etatu pedagoga dyrekcja uzyskała jedynie 12 godzin przysługujących nauczycielowi świetlicy, co nie było równoznaczne nawet z ½ pensum. Dyrekcja zdecydowała, więc o rozdzieleniu tych godzin między zatrudnionych nauczycieli, tak, aby uzupełnić ich etaty, a także podjęto decyzję o zatrudnieniu na umowę
o pracę na czas określony na ½ etatu pani J. H. (1), która to posiadała również uprawnienia do nauczania muzyki. J. H. (1) w roku szkolnym 2013/2014 otrzymała 5/26 godzin na świetlicy oraz 6/18 godziny jako nauczyciel muzyki i została zatrudniona na umowę o pracę na czas określony. Dopiero aneksem z dnia 03.03.2014 r. otrzymała dodatkowo 7/18 nauczania indywidualnego, co dopełniło jej etat. Było to już jednak po zakończeniu stosunku pracy powoda tj. po 28.02.2014 r.
Powód odnosił się również do kolejnego roku szkolnego 2014/2015 wskazując,
iż wówczas dyrektor dysponowała wystarczającą liczbą godzin w świetlicy, aby przywrócić go do pracy w pełnym wymiarze zajęć. Jednak w związku z upływem stanu nieczynnego, umowa o pracę powoda uległa rozwiązaniu i nawet w przypadku posiadania przez dyrektora etatu w świetlicy we wrześniu 2014 r. nie było podstaw, aby przywrócić powoda do pracy na stanowisku nauczyciela w Publicznej Szkole Podstawowej nr (...) w O..
Sąd Najwyższy niejednokrotnie wyrażał stanowisko, że prowadzenie polityki kadrowej należy do kompetencji dyrektora szkoły. Decyzje personalne podlegają jednak, na skutek wniesienia odwołania przez pracownika, kontroli sądu, który jest uprawniony do oceny formalnej i merytorycznej poprawności czynności dokonywanych przez dyrektora
w sprawach ze stosunku pracy i ewentualnej ich korekty poprzez orzekanie o zgłoszonych roszczeniach. (por. wyroki: z dnia 7 września 1994 r., I PRN 56/94, OSNAPiUS 1995 nr 1, poz. 5; z dnia 27 listopada 1997 r., I PKN 399/97, OSNAPiUS 1998 nr 18, poz. 541 ). Ponadto wskazał, że o powstaniu możliwości podjęcia przez nauczyciela pracy w pełnym wymiarze w rozumieniu art. 20 ust. 7 ustawy z 1982 r. - Karta Nauczyciela decyduje dyrektor szkoły, a nauczyciel w stanie spoczynku nie ma roszczenia o stworzenie takiej możliwości w drodze dokonania w szkole zmian organizacyjnych i obciążeń dydaktycznych zatrudnionych w szkole nauczycieli (vide wyrok SN z dnia 13.05.2014 r., I PK 260/13, LEX nr 1506371).
W ocenie Sądu I instancji działania kadrowe Dyrektora pozwanej szkoły były prawidłowe. Powód nie posiadał odpowiednich kwalifikacji do objęcia etatu pedagoga szkolnego, który zwolnił się w czasie przebywania J. P. w stanie nieczynnym. Powód nie mógł również zmusić pracodawcy, aby przesunął on innego nauczyciela na wolne stanowisko w celu zwolnienia godzin, które umożliwiłby utworzenie dla niego etatu. Niewątpliwie dobro uczniów przemawiało za zatrudnieniem dodatkowego i doświadczonego pedagoga, który miał za zadanie wprowadzić w tajniki zawodu panią S. S.. Sąd I instancji nie dopatrzył się również nieprawidłowości w działaniu pozwanej, która zaproponowała innej nauczycielce pozwanego pani J. H. (1) objęcie ½ etatu, jako nauczycielce muzyki, a także nauczyciela świetlicy w wymiarze 5/26 etatu.
Powód w uzasadnieniu pozwu powołał się również na stosowanie przez stronę pozwaną działań mobbingowych i dyskryminacji wobec jego osoby. Roszczenie powoda
o odszkodowanie z tego tytułu zostało jednak oddalone wyrokiem Sądu Rejonowego
w Opolu z dnia 23.03.2014 r. w sprawie IV P 921/13.
Należy jeszcze raz podkreślić, iż dyrektor pozwanego ma obowiązek aktywizować
z urzędu nauczyciela będącego w stanie nieczynnym, jeżeli tylko występują przesłanki jego pełnego zatrudnienia. W okresie zaś od 01.09.2013 r. do 28.02.2014 r. nie wystąpiły przesłanki pełnego zatrudnienia wynikające z art. 20 ust. 7 Karty Nauczyciela, dlatego też nie doszło do naruszenia w/w przepisu i w związku z powyższym roszczenie powoda
o przywrócenie do pracy winno zostać oddalone.
Ponadto powód domagał się zasądzenia od pozwanej na jego rzecz kwoty 13 383 zł tytułem odszkodowania za okres pozostawania bez. Pełnomocnik powoda podtrzymał powództwo w tym zakresie wskazując, iż powód domaga się odszkodowania wynikającego
z kodeksu pracy.
Stosownie do art. 57 § 1 k.p. pracownikowi, który podjął pracę w wyniku przywrócenia do pracy, przysługuje wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, nie więcej jednak niż za 3 miesiące i nie mniej niż za 1 miesiąc. Poza regulacją wskazaną powyżej Kodeks Pracy nie przewiduje innych odszkodowań, które miałyby kompensować pracownikowi utracony zarobek za okres pozostawania bez pracy. Powód, więc mógł domagać się jedynie wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy nie więcej jednak niż za 3 miesiące i nie mniej niż za 1 miesiąc, które przysługiwałoby mu jedynie wówczas gdyby podjąłby pracę. Z uwagi jednak na oddalenie roszczenia o przywrócenie do pracy J. P., również roszczenie o zapłatę kwoty 13 383 zł zostało przez Sąd oddalone.
Rozstrzygnięcie w zakresie kosztów uzasadnia brzmienie art. 98 i 99 k.p.c. Zasada odpowiedzialności za wynik procesu oznacza, że strona, która sprawę przegrała zobowiązana jest zwrócić przeciwnikowi poniesione przez niego koszty procesu.
W konsekwencji oddalenia powództwa powód był obowiązany do zwrotu
pozwanemu kosztów procesu, w myśl zasady odpowiedzialności za wynik procesu zawartej
w art. 98 k.p.c. Pozwany poniósł koszty w związku z wynagrodzeniem pełnomocnika- radcy prawnego. Koszty wynagrodzenia radcy prawnego opierały się na przepisach rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 490). Stawka minimalna wynagrodzenia w sprawie o przywrócenie do pracy - w oparciu o § 11 ust. 1 pkt 1 powołanego rozporządzenia wynosi 60 zł. Nadto, w punkcie 2 wyroku Sąd I instancji zasądził kwotę 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa uiszczonej zgodnie z ustawą
z dnia 16.11.2006r. o opłacie skarbowej.
Od wyroku Sądu Rejonowego w Opolu z dnia 2 września 2015 r. oddalającego powództwo o przywrócenie do pracy i odszkodowanie powód J. P. złożył apelację, którą zaskarżył wyrok w całości zarzucając mu:
1. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 217 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c.
i art. 233 § 1 k.p.c. przez pominięcie materiału dowodowego powołanego i zaoferowanego przez stronę powodową, oddalenie wniosków dowodowych i nie dopuszczenie dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy wskazanych w piśmie z dnia 1 czerwca 2015 r., naruszenia zasad doświadczenia życiowego i logicznego wnioskowania przy dokonywaniu oceny całokształtu okoliczności i rozważaniu wszelkich okoliczności na podstawie całokształtu materiału dowodowego, co narusza art. 233 § 1 k.p.c.
2. błąd w ustaleniach faktycznych przez:
- przyjęcie, że szkoła nie miała możliwości zatrudnienia powoda w pełnym wymiarze czasu pracy na dotychczasowym stanowisku nauczyciela świetlicy lub zgodnie z jego kwalifikacjami,
- pominięcie i nie rozważenie okoliczności związanych z przydziałem godzin ponadwymiarowych pozostałym nauczycielom zatrudnionym w szkole,
3. naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. przez sprzeczność stanowiska Sądu, który zakreślił ramy postępowania stosownie do art. 20 ust. 7 ustawy Karta Nauczyciela stwierdzając, że zadaniem Sądu nie było badanie kryteriów doboru pracowników do zwolnienia a w pozostałej części uzasadnienia sprzecznymi z tymi ustaleniami i rozważaniami w zakresie nie mającego zastosowania art. 20 ust. 1 pkt. 2 ustawy i prawidłowością doboru pracownika do zwolnienia, co miało wpływ na wadliwe rozstrzygnięcie sprawy,
4. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 20 ust. 7 ustawy Karta Nauczyciela przez wadliwą wykładnię skutkującą przyjęciem, że pozwany nie miał możliwości zatrudnienia powoda w pełnym wymiarze czasu pracy,
5. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 20 ust. 7 ustawy Karta Nauczyciela
i art. 20 ust. 1 pkt. 2 ustawy w zw. z art. 56 § 1 k.p. w zw. z art. 67 k.p. w zw. z art. 91c ustawy Karta Nauczyciela przez ich błędną wykładnię i zastosowanie.
W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu zakwestionował prawidłowość podniesionych zarzutów przez skarżącego. W jego ocenie Sąd nie dopuścił się naruszeni przepisów postępowania cywilnego. Powód nie wykazał na czym polegał błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Rejonowy zasadnie przyjął, że pracodawca nie miał możliwości zatrudnienia powoda w pełnym wymiarze zajęć w okresie nieczynnym. Sąd właściwie zinterpretował przepis art. 20 ust. 7 ustawy Karty Nauczyciela, który nie nakłada na dyrektora szkoły obowiązku zatrudnienia pracownika w stanie nieczynnym w niepełnym wymiarze.
Sąd Okręgowy dodatkowo ustalił:
W okresie pozostawania powoda w stanie nieczynnym, tj. od 1.09.2013 r. do 28.02.2014 r., u pozwanego na stanowiskach nauczycieli – wychowawców w świetlicy zatrudnieni byli: S. S. (14/26 etatu w świetlicy), A. P. (25/26 etatu w świetlicy), D. K. (15/26 etatu w świetlicy), E. P. (28/26 etatu), A. M. (3/26), K. K. (2/26 etatu), A. Ć. (2/26 etatu) i J. H. (1) (5/26). Bez godzin nauczyciela – wychowawcy
w świetlicy nauczyciele dyplomowani: A. M., K. K., A. Ć. nie byliby zatrudnieni w pełnym wymiarze zajęć. Pozostałe 10 godzin zajęć
w świetlicy realizowali: J. H. (1) po 5 godzin, D. K. i E. P. po 2 godziny i 1 godzinę S. S..
(dowody: metryczki zajęć obowiązkowych i dodatkowych z (...), k. 303-312)
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, właściwie ocenił zebrany materiał dowodowy, nie przekraczając granic swobodnej oceny dowodów, wyznaczonych przepisem art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy podziela i uznaje za swoje powyższe ustalenia faktyczne, bowiem znajdują one oparcie w zgromadzonych dowodach, odpowiadają zasadom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Dodatkowe ustalenia poczynione w postepowaniu apelacyjnym nie podważają wcześniejszych ustaleń.
Prawidłowe postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i dokonanie wadliwych ustaleń faktycznych wymaga wskazania, w jakim zakresie Sąd uchybił zasadom logiki i doświadczenia życiowego
w ocenie dowodów, a nie wystarcza przytoczenie własnej wersji wydarzeń, odmiennej od ustalonej w sprawie.
Skarżący nie dostrzega właściwych różnic pomiędzy formułowaniem zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego oraz prawa materialnego. Przykładowo, choć zarzut oznaczony w apelacji numerem 2 określony został przez powoda jako błąd
w ustaleniach faktycznych, jest on w istocie zarzutem naruszenia przepisów prawa materialnego, skoro kwestionuje ocenę prawną Sądu Rejonowego, jaką jest niewątpliwie przyjęcie, czy pozwana szkoła miała czy też nie miała możliwości zatrudnienia powoda
w pełnym wymiarze czasu pracy. W związku z tym należało właściwie sklasyfikować podniesione zarzuty i odnieść się do nich kolejno.
Istotą sporu w niniejszej sprawie była kwestia ustalenia, czy pracodawca odmawiając zatrudnienia powoda w okresie jego przebywania w stanie nieczynnym naruszył przepis
art. 20 ust. 7 ustawy Karta Nauczyciela. Innymi słowy, czy okoliczności faktyczne niniejszej sprawy wykazały zaistnienie przesłanek z art. 20 ust. 7 ustawy, a więc czy powód powinien zostać przywrócony do pracy w pozwanej szkole.
Wbrew zarzutowi powoda, okoliczność systematycznego przejmowania obowiązków pracy na świetlicy w miejsce prowadzenia zajęć wychowania fizycznego nie ma istotnego znaczenia dla niniejszej sprawy. Zmiana zajęć prowadzonych przez powoda następowała
w związku z propozycją pracodawcy, na którą każdorazowo przystawał. Była zatem wynikiem porozumienia z pracodawcą. Dyrektor szkoły poinformowała powoda, że w okresie od 1.09.2012 r. do 31.08.2013 r. wymiar jego godzin dydaktycznych wynosi 26/26 godzin jako nauczyciel świetlicy szkolnej. Powód przystał na te ustalenia. Nieuprawnione jest wywodzenie z tych wydarzeń konsekwencji na gruncie niniejszej sprawy, bowiem jej przedmiotem jest zupełnie inne zagadnienie. Należało zatem w pierwszej kolejności przyjąć, że przed złożeniem przez pracodawcę wypowiedzenia umowy o pracę, powód wykonywał pracę na stanowiska nauczyciela w świetlicy szkolnej. Wbrew zarzutom skarżącego, Sąd Rejonowy nie dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych, ustalając właściwie ramy prawne postępowania i w tych granicach prowadząc postępowanie dowodowe. Dopuszczanie dowodów nie mających dla istoty sprawy znaczenia powodowałoby niepotrzebne przewlekanie postępowania oraz zaciemniałoby istotę sporu. Nieuzasadniony jest więc zarzut pominięcia wykształcenia i zatrudnienia powoda do roku 2009/2010 jako nauczyciela w-f oraz wykształcenia w zakresie nauczyciela wychowania technicznego.
Pracodawca pierwotnie zamierzał rozwiązać z powodem stosunek pracy w trybie
art. 20 ust. 1 pkt. 2 ustawy Karta Nauczyciela. J. P. od tego wypowiedzenia się nie odwołał. Złożył oświadczenie, na podstawie którego został przeniesiony w stan nieczynny na podstawie art. 27 ust. 1 pkt. 2 i ust. 5c ustawy Karta Nauczyciela. J. P. mógłby
w toku niniejszego postępowania kwestionować zasadność decyzji pracodawcy tylko wtedy gdyby wykazał, że przeniesienie go w stan nieczynny było pozbawione podstaw (brak przesłanek z art. 27 ust. 1 pkt. 2 Karty Nauczyciela) lub, że w okresie gdy przebywał w stanie nieczynnym powstały podstawy do ponownego zatrudnienia. Tymczasem materiał dowodowy wykazał, że przeniesienie w stan nieczynny miało swoje uzasadnione podstawy. W roku szkolnym 2013/2014 z urlopu dla poratowania zdrowia powróciła E. P. – nauczyciel świetlicy. Ponadto w szkole doszło do zmniejszenia liczby oddziałów z 13 na 12
w związku z niżem demograficznym. Pracodawca w konsekwencji podjął decyzję
o rozwiązaniu stosunku pracy z J. P. oraz J. H. (1). Jako przyczynę rozwiązania stosunku pracy z powodem wskazano wyżej wymienione okoliczności. Powód nie wniósł odwołania od wypowiedzenia, lecz na swój wniosek został przeniesiony w stan nieczynny na podstawie art. 20 ust. 1 pkt. 2 Karty Nauczyciela.
W okresie przebywania pracownika w stanie nieczynnym nie zaistniały przesłanki do powrotnego zatrudnienia go na zajmowanym wcześniej ani na żadnym innym stanowisku zgodnie z jego kwalifikacjami. Pracodawca na podstawie art. 27 ust. 7 Karty Nauczyciela ma obowiązek ponownego zatrudnienia pracownika, w przypadku powstania możliwości podjęcia przez nauczyciela pracy w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony lub na okres, na który została zawarta umowa, w tej samej szkole, na tym samym lub innym stanowisku, pod warunkiem posiadania przez nauczyciela wymaganych kwalifikacji. Tymczasem materiał dowodowy wykazał, że w szkole pojawiła się wprawdzie potrzeba zatrudnienia pracownika, ale na stanowisko, do którego powód kwalifikacji nie miał – tj. pedagoga szkolnego.
Nie zasługują na uwzględnienie argumenty skarżącego, który podnosi, że pozwana szkoła, wobec potrzeby zapełnienia etatu pedagoga szkolnego, powinna zatrudnić na pełny etat S. S. a pozyskane w ten sposób godziny na świetlicy przydzielić powodowi. Należy podkreślić, że dobór pracowników, w zgodzie z ich kwalifikacjami,
z uwzględnieniem interesu szkoły, należy do pracodawcy. Jeżeli przedstawione przez niego racje są logiczne, oparte na materiale dowodowym, to nie sposób ich kwestionować. Dyrektor szkoły ponosi odpowiedzialność za właściwą realizację obowiązków szkolnych wobec uczniów, więc nie można go pozbawiać prawa takiego doboru pracowników, jaki najpełniej będzie służył temu interesowi, oczywiście pod warunkiem, iż będzie to pozostawało
w zgodzie z przepisami prawa. Okoliczności niniejszej sprawy wykazały, że w okresie przebywania przez powoda w stanie nieczynnym pojawiła się konieczność zatrudnienia osoby na miejsce pedagoga szkolnego, który udał się na urlop bezpłatny. Pracodawca zdecydował, że etat ten zapełni w ten sposób, iż na pół etatu zatrudni S. S., a na pozostałe pół etatu emerytowanego nauczyciela Z. K. (1), której zatrudnienie pracodawca tłumaczył potrzebą zatrudnienia osoby doświadczonej. S. S. miała przy pomocy Z. K. (1) poznawać tajniki pracy pedagoga i zdobywać na tym stanowisku doświadczenie. Zrozumiałe jest, że pozwany nie chciał zatrudniać S. S. od razu na pełny etat, bowiem nie miała na tym stanowisku wiele doświadczenia. W sytuacjach trudnych, nieprzewidywanych, pomocą i doświadczeniem miała służyć Z. K. (1). Aby zrozumieć takie postępowanie należy postawić się na miejscu pracodawcy, który nie chciał podejmować ryzyka zatrudniania na pełny etat na stanowisku pedagoga szkolnego osoby, która, choć posiada do tego kwalifikacje, praktycznego doświadczenia w tym zakresie nie ma. Pracodawca w ten sposób chciał się również ustrzec od ewentualnych zarzutów, na wypadek gdyby S. S. niewłaściwie wykonywała swoje obowiązki.
Prawidłowości rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego nie zmienia fakt posiadania przez powoda kwalifikacji do nauczania wychowania fizycznego i technicznego. Stanowiska te były bowiem w szkole objęte w pełnym wymiarze czasu pracy. Pozwany nie miał możliwości powierzenia J. P. pracy nauczyciela tych przedmiotów. Podczas przebywania powoda w stanie nieczynnym u pozwanego obowiązywał arkusz organizacyjny z którego wynika, że pracujący w szkole nauczyciele dyplomowani (a więc posiadający wyższy stopień awansu zawodowego) musieli mieć dodatkowo wyznaczone godziny pracy
w świetlicy, by mogli być zatrudnieni w pełnym wymiarze czasu pracy. Pozostałe do wypełnienia godziny pracy w świetlicy nie pozwalały na przywrócenie powoda w pełnym wymiarze zajęć, gdyż tych godzin było 10. Brak wolnych do wypracowania godzin
z wychowania fizycznego sprawiał, że powód nie mógłby w żaden inny sposób uzupełnić etatu. Zajęcia z techniki prowadził dyplomowany nauczyciel Z. K. (2).
Należy stwierdzić, że skarżący niewłaściwie interpretuje art. 20 ust. 7 ustawy Karta Nauczyciela. J. H. (1) zatrudniona została na część etatu, a dokładnie na 0,52 etatu,
w tym 5/26 etatu dotyczy pracy na świetlicy. Obowiązek pracodawcy do zatrudnienia J. P. zmaterializowałby się wtedy, gdyby powstała potrzeba zatrudnienia pracownika na pełny etat w szkole na stanowisku, które zajmował wcześniej powód lub co do którego miałby właściwe kwalifikacje. Inną kwestią pozostaje, że pracodawca w takiej sytuacji musiałby wybrać pomiędzy dwoma nauczycielami przebywającymi w stanie nieczynnym. Zatem nawet gdyby taka sytuacja zaistniała, nie dawałoby to powodowi gwarancji przywrócenia do pracy. Pracodawca nie ma obowiązku zatrudnienia pracownika będącego w stanie nieczynnym
w sytuacji gdy zwolniony zostałby niepełny wymiar zajęć. Nie miały więc znaczenia dla sprawy okoliczności dotyczące podstawy zatrudnienia J. H. (1) w latach 2011-2013, przy czym z przedstawionych do akt dokumentów dotyczących ww. nauczycielki, była ona zatrudniona na podstawie mianowania. Decyzja pracodawcy o ponownym zatrudnieniu
J. H., po jej przejściu w stan nieczynny, była jego autonomiczną decyzją, mieszczącą się w kompetencjach pracodawcy, przy czym, jak wynikało z zebranych dowodów, J. H. wyraziła zgodę na zatrudnienie w niepełnym wymiarze pracy, na podstawie umowy o pracę. Powyższe nie powoduje naruszenia jakichkolwiek uprawnień powoda, który domagał się przywrócenia do pracy na podstawie art.27 ust.7 Karty nauczyciela, co oznacza zatrudnienie na podstawie mianowania i – co do zasady – w pełnym wymiarze czasu pracy, a także nie rodzi to po jego stronie żadnych roszczeń wobec byłego pracodawcy. Materiał dowodowy nie daje podstaw do twierdzenia, że zachowanie pracodawcy zmierzało wszelkimi sposobami do uniemożliwienia powodowi ponownego podjęcia pracy. Jeszcze raz podkreślić trzeba,
że pracodawca ma możliwość takiego kształtowania zatrudnienia, by w pełni odpowiadało to jego interesom. Dopóki mieści się to w granicach prawa, nie można pracodawcy czynić zarzutu, że nawiązuje stosunek pracy z danym pracownikiem a propozycji takiej nie składa innej osobie, której zatrudniać nie chce.
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut pominięcia przez pozwanego okoliczności związanych z potrzebami kadrowymi szkoły w roku 2014/2015. Przede wszystkim powód pozostawał w stanie nieczynnym do 28.02.2014 r., zatem żądanie przywrócenia do pracy, może obejmować okoliczności faktyczne wyłącznie do ww. daty, a to wobec jednoznacznego brzmienia art. 20 ust. 7 Karty Nauczyciela. Niezależnie jednak od tego, nieuprawnione jest twierdzenie skarżącego, że szkoła, podejmując decyzje o zatrudnieniu w danym roku szkolnym powinna przewidywać jakie będą potrzeby kadrowe w kolejnym roku. Trudno bowiem przewidzieć jaka ilość uczniów zostanie przez rodziców zapisana do określonej szkole w kolejnym roku. Są to sytuacje nieprzewidywalne, więc nie sposób oczekiwać od pozwanego, że zatrudni powoda z tego względu, że w kolejnym roku hipotetycznie pojawić się może większa liczba uczniów.
Istotnie, Sąd Rejonowy w uzasadnieniu wyroku wskazał właściwe ramy prawne istoty sporu, wskazując, iż zakreśla je art. 20 ust. 7 Karty Nauczyciela, zatem nie było potrzeby badana kryteriów doboru pracowników do zwolnienia. To, że Sąd następnie w uzasadnieniu mimo wszystko odniósł się do tych kryteriów świadczy, iż uczynił to wyłącznie z ostrożności. Nawet gdyby przyjąć, tak jak tego chce skarżący, iż Sąd dopuścił się naruszenia art. 328
§ 2 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c., to z pewnością naruszenie to nie ma żadnego wpływu na treść orzeczenia. Znaczenie ma wyłącznie fakt, iż w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, tj. oceny zaistnienia przesłanek z art. 20 ust. 7 Karty Nauczyciela Sąd poczynił wyczerpujące i prawidłowe ustalenia faktyczne.
Sąd Okręgowy oddalił wniosek strony powodowej o dopuszczenie dowodu z akt osobowych J. H. (1), bowiem nie mają one znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Na podstawie dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego można przyjąć, że J. H. (1), podobnie jak powód, była zatrudniona na podstawie mianowania. Zarówno
z powodem jak i J. H. (1) pracodawca zamierzał rozwiązać stosunek pracy, lecz następnie na ich wniosek przeniósł oboje nauczycieli w stan nieczynny. Jak już wskazano, J. H. (1) została w okresie nieczynnym zatrudniona przez pracodawcę na podstawie umowy o pracę w niepełnym wymiarze czasu pracy. Nie było zatem konieczności prowadzenia dalszego postępowania dowodowego w kierunku badania okoliczności zatrudnienia J. H. (1), skoro są one bezsporne i nie dają podstawy do żadnych roszczeń ze strony powoda.
Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego jako niezasadną na podstawie art. 385 k.p.c.
Na podstawie art. 102 k.p.c. Sąd Okręgowy odstąpił od obciążania powoda kosztami zastępstwa procesowego uwzględniając charakter niniejszej sprawy oraz sytuację majątkową pozwanego.
SSO Ewa Grabińska SSO Wojciech Sabat SSO Barbara Karpowicz
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Opolu
Osoba, która wytworzyła informację: Wojciech Sabat, Barbara Karpowicz
Data wytworzenia informacji: